4 tydzień ciąży

Czwarty tydzień ciąży – jak ją potwierdzić i dlaczego nic jeszcze nie widać na USG? Jaka jest wielkość pęcherzyka w 4 tygodniu ciąży? Czy można go dostrzec wykonując USG dopochwowe? Skąd w 4 tygodniu ciąży biorą się krwawienia? 

Na czwarty tydzień ciąży przypada moment, kiedy wreszcie można zrobić test ciążowy czy badanie USG. Objawy zaczynają być odczuwalne, choć mogą być początkowo łatwe do przeoczenia. 4 tydzień ciąży to czas rozwoju zarodka – płód rozwinie się z niego dużo później. 

Po czym poznać 4 tydzień ciąży?

4 tydzień ciąży oznacza 22-28 dni (czyli prawie pełny miesiąc) od ostatniej miesiączki, a nie 4 tydzień od zapłodnienia. Jest to moment, gdy powinno pojawić się kolejne miesięczne krwawienie. Kobiety, które mają regularne cykle miesiączkowe i uważnie obserwują swój organizm, szybko będą w stanie zauważyć, że krwawienie się opóźnia. Jednak przy mniej regularnym cyklu nie od razu będzie to oczywiste. 

Przyszłym mamom, które nie wiedzą, czego się spodziewać, polecamy najpierw sprawdzenie faktów opartych o wiedzę medyczną. Konsultacja objawów na forum w internecie często kończy się paniką, gdy okazuje się, że niektóre kobiety mają zupełnie inne doświadczenia. Niezrozumienie różnicy pomiędzy czwartym tygodniem ciąży, a 4 tygodniem od zapłodnienia, wprowadza dodatkowe zamieszanie.

Czwarty tydzień ciąży – nic nie widać na USG 

4 tydzień ciąży to najwcześniejszy moment, gdy w badaniu ginekologicznym da się wykryć zmiany zwiastujące ciążę, choć – jeśli to możliwe – lepiej poczekać jeszcze kilka tygodni z wizytą u lekarza.

Na USG w 4. tygodniu ciąży nic nie widać, jeśli chodzi o płód  – a właściwie zarodek – czy zmiany w macicy. Dlatego nie zawsze wówczas takie badanie się wykonuje. W czasie tradycyjnego, ginekologicznego badania pochwy i macicy lekarz może natomiast szukać pierwszych oznak zmian – takich, jak rozpulchnienie pochwy pod wpływem działania progesteronu – które ujawniają się właśnie od 4 tygodnia ciąży.

4 tydzień ciąży – wielkość pęcherzyka na USG dopochwowym

Nawet jeśli na USG nic nie widać na tym etapie, to nie oznacza, że ciąży nie ma – po prostu na badanie jest trochę za wcześnie. W 4 tygodniu ciąży pęcherzyk ciążowy można zlokalizować dzięki dopochwowemu badaniu USG. W 4 tygodniu ma on mniej niż 1 mm wielkości, czyli wielkość ziarnka maku, nie da się go zatem dostrzec gołym okiem, jednak obraz USG może już stanowić potwierdzenie ciąży.

Jeśli nie USG, to może test ciążowy w 4 tygodniu ciąży? 

Skoro w 4 tygodniu ciąży często na „zwykłym” USG jeszcze nic nie widać, pomocny może być test ciążowy. Decydują się na niego również panie, które nie mają możliwości skorzystać od razu w wizyty u ginekologa i nie mogą wykonać w czwartym tygodniu ciąży USG dopochwowego. 

Test ciążowy, zarówno z krwi, jak i z moczu, bada poziom beta hCG, czyli jednej z 2 składowych hormonu –  gonadotropiny kosmówkowej, który jest produkowany na etapie implantacji jaja płodowego w macicy.

Czy testy są skuteczne w 4 tygodniu ciąży?

  • Większość testów z apteki wykrywa ciążę w minimum 10-21 dni po zapłodnieniu.
  • Testy ciążowe do samodzielnego przeprowadzenia odznaczają się skutecznością rzędu ok. 90-97 proc. 
  • Informacja na temat skuteczności zawsze znajduje się na opakowaniu testu. 
  • Te mniej skuteczne być może trzeba będzie powtórzyć za jakiś czas. 
  • Można też wykonać w 4 tygodniu test krwi z laboratorium, by dowiedzieć się o ciąży jak najszybciej i z większą pewnością. Poziom beta hCG (gonadotropiny kosmówkowej) we krwi przy prawidłowej, fizjologicznej ciąży pojedynczej powinien podwajać się (lub rosnąć przynajmniej o 35%) co 48 godzin. Jeśli chodzi o wielkość pęcherzyka, przy poziomie beta hCG powyżej 1000 mIU/mL zaczyna być on widoczny w jamie macicy.

Zarodek (jeszcze nie płód) w 4 tygodniu ciąży

Po zapłodnieniu, pęcherzyk ciążowy z jajem płodowym, które w wyniku podziału komórek osiąga stadium moruli, wędruje przez jajowód w kierunku macicy. W czasie tej wędrówki morula przekształca się w blastulę, a następnie blastocystę, by osiągnąć cel i zagnieździć się w macicy, co następuje ok. 6-12 dni od zapłodnienia. Z medycznego punktu widzenia nie jest to wówczas jeszcze płód, ale zarodek (embrion), ponieważ na 4 tydzień przypada zwykle początek okresu rozwoju zarodkowego, który liczy się od momentu zagnieżdżenia jaja płodowego w macicy. Zarodek, który w 4 tygodniu trudno dostrzec nawet na badaniu USG dopochwowym, składa się wówczas z trzech warstw komórek – na kolejnych etapach ciąży wykształcą się z nich różne organy.

Trofoblast, czyli najbardziej zewnętrzna warstwa komórek jaja płodowego, razem z doczesną (czyli rozpulchnioną i przerosłą błoną śluzową) macicy zaczynają tworzyć łożysko, które przy pomocy pępowiny będzie pośredniczyć w wymianie składników pomiędzy matką a dzieckiem.

4 tydzień ciąży – objawy stają się odczuwalne

W 4 tygodniu ciąża nie ma jeszcze żadnego wpływu na kształt czy wielkość brzucha kobiety, ale przyszłe mamy odczuwają w tym czasie już pewne dolegliwości. Najczęściej występującym objawem w 4 tygodniu ciąży jest lekkie zmęczenie. Piersi mogą też być bardziej bolesne niż do tej pory. Zagnieżdżenie się zarodka w jamie macicy może powodować lekki ból brzucha lub podbrzusza oraz niewielkie plamienie z dróg rodnych. Objawy w 4 tygodniu ciąży, podobnie jak podczas całego pierwszego jej miesiąca, nie są więc jeszcze zbyt charakterystyczne.

Co znaczą krwawienia w 4. tygodniu ciąży?

W 4 tygodniu ciąży może dojść do plamienia – zwanego plamieniem lub krwawieniem implantacyjnym, ponieważ wynika z zagnieżdżania się zarodka w błonie śluzowej macicy. Plamienie to jest często opisywane w internecie i praktycznie na każdym macierzyńskim forum, jako jeden z pierwszych do zaobserwowania przez kobietę objawów ciąży. Jeżeli przybiera formę lekkiego krwawienia w 4 tygodniu ciąży – nie powinno przyszłej mamy niepokoić. W trakcie implantacji zarodka nietrudno bowiem o uszkodzenie błony śluzowej macicy, czego skutkiem bywa właśnie plamienie z dróg rodnych. Raczej nie da się go pomylić z miesiączką ze względu na krótki czas trwania (kilka godzin), niewielką ilość krwi i jej brunatne zabarwienie. Jednak, jeśli w wyniku stresu czy innych dolegliwości krwawienia miesięczne były skąpe lub wręcz symboliczne, to plamienie implantacyjne może je przypominać do tego stopnia, że trudno będzie je odróżnić. W takiej sytuacji zdarza się, że krwawienie w 4 tygodniu utrudnia ustalenie wieku ciąży na podstawie daty ostatniej miesiączki.


Autorka: Maria Krowicka-Wasyl – lekarz rezydent w trakcie specjalizacji z ginekologii i położnictwa, Klinika Położnictwa i Ginekologii w Instytucie Matki i Dziecka.

Oceń ten wpis!

Powiązane artykuły