Z dzieckiem do Azji – o czym należy pamiętać?

Podróżowanie to wielka przyjemność i pasja wielu z nas. Jedni lubią po prostu spakować niezbędne rzeczy i ruszyć w nieznane, inni wolą zorganizowane wycieczki, gdzie wszystko jest z góry zapewnione i zaplanowane. 

Decydując się na podróż z małym dzieckiem, myślimy o niej jednak nieco inaczej. Dobra organizacja i plan to wówczas podstawa sukcesu i przyjemnie spędzonego czasu. O ile kraje europejskie mamy “oswojone”, bo i loty krótkie, i wiemy czego spodziewać się na miejscu, o tyle podróż do bardziej egzotycznej części globu, jaką jest Azja, to już zdecydowanie większe wyzwanie. Podpowiadamy, jak przygotować się do takiej podróży.

Niezbędne informacje

Każdy, kto wybiera się w podróż, szczególnie tę egzotyczną, powinien zapoznać się ze wskazówkami dotyczącymi danego kraju, zamieszczonymi na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Znajdziemy tam przede wszystkim informacje o aktualnych zagrożeniach. Chodzi tu zarówno o terroryzm, jak i zjawiska przyrodnicze, np. aktywność sejsmiczną, czynne wulkany, a także kwestie bardziej przyziemne, np. wysokie ryzyko kradzieży kieszonkowych. Warte uwagi są dość szczegółowe podpowiedzi, których regionów wybranego kraju powinniśmy unikać.

Mamy również możliwość zarejestrowania swojej podróży w serwisie Odyseusz. W przypadku wystąpienia niebezpiecznych sytuacji ułatwi to nawiązanie kontaktu i udzielenie pomocy. Strona zawiera również informacje czysto praktyczne, np. czy potrzebna jest nam wiza, czy w danym kraju jest zlokalizowana polska placówka dyplomatyczna, a jeśli nie, to w jaki sposób szukać pomocy. Podane są również namiary na policję, pogotowie, czy policję turystyczną, opisane są kwestie religijne i obyczajowe, a także, co niezwykle istotne, obowiązki związane ze szczepieniami.

Zdrowie najważniejsze

Polacy wybierający się na kontynent azjatycki nie muszą przyjmować tzw. szczepień obowiązkowych, a jedynie te zalecane. Mimo tego, szczególnie podróżując z dzieckiem, warto zaszczepić siebie i dziecko przeciwko następującym chorobom:

  • WZW A (wirusowe zapalenie wątroby typu A, żółtaczka pokarmowa)
  • WZW B (wirusowe zapalenie wątroby typu B, żółtaczka wszczepienna)
  • tężec i błonica
  • dur brzuszny
  • wścieklizna
  • cholera
  • japońskie zapalenie mózgu
  • polio (Azja Południowa).

Dzieci mające aktualne szczepienia według polskiego kalendarza szczepień, nie muszą być szczepione dodatkowo (np. przeciwko WZW B, błonicy tężcowi, polio) – warto o tym  porozmawiać z opiekującym się naszą pociechą lekarzem pediatrą. 

Wiadomym jest, że przebywając w nowym miejscu z małym dzieckiem, lepiej unikać okolic szczególnie niebezpiecznych lub takich, w których warunki higieniczne pozostawiają wiele do życzenia, jednak w myśl zasady: przezorny zawsze ubezpieczony, warto przemyśleć tę kwestię dokładnie, porozmawiać z lekarzem medycyny podróży, czy też skontaktować się z najbliższą jednostką sanepidu i tam dopytać o nurtujące nas kwestie dotyczące szczepień.

Alicja Karney
Alicja Karney
Dr n. med. – pediatra, Kierownik Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka

Z uwagi na to, że szczepionka, zależnie od rodzaju, zwykle zaczyna działać po 7-14 dniach od podania, najlepiej dowiedzieć się tego kilka miesięcy wcześniej. Ponadto nie wszystkie szczepionki można podać jednocześnie w czasie jednej wizyty – mogą być potrzebne dwie lub nawet trzy. W niektórych krajach azjatyckich konieczna jest również profilaktyka przeciwko malarii, którą zaczyna się 24-48 godzin przed podróżą. Podróż do Azji nie jest zalecana maluchom w 1. roku życia, szczególnie do 6 miesiąca. Z uwagi na brak pełnych dawek szczepień, niektóre szczepionki mogą być wykonane dopiero po ukończeniu 1. czy 2. roku życia (np. przeciwko WZW typu A, durowi brzusznemu, cholerze), ponadto tak małe dzieci są bardziej narażone na zakażenia.

Apteczka

Skoro jesteśmy przy kwestiach zdrowotnych, zawartość apteczki również powinna być solidnie przemyślana. Dzięki jej odpowiedniemu zaopatrzeniu, w kryzysowej sytuacji możemy uniknąć gonitwy po szpitalach, aptekach itp.

Co w takim razie musimy spakować?

  • termometr oraz leki na gorączkę;
  • tabletki do ssania lub spray na ból gardła;
  • środek przeciw ukąszeniom komarów, oraz taki, który złagodzi ból po ewentualnym ukąszeniu;
  • leki na biegunkę, elektrolity, probiotyki;
  • kremy – blokery słoneczne oraz żele łagodzące (gdyby jednak do poparzenia doszło);
  • spray do nosa, łagodzący katar;
  • aspirator do oczyszczania nosa (w przypadku podróży z niemowlęciem);
  • żele na ząbkowanie;
  • plastry, bandaże, preparaty do odkażania ran;
  • sól fizjologiczną w jednorazowych ampułkach;
  • żele antybakteryjne do rąk – spakowane nie tylko do apteczki, ale także do plecaka lub torby – tak, aby były zawsze pod ręką.

Tylko spokój 

Pamiętajmy, aby nie panikować od razu, gdy dziecko dostanie gorączki. Przecież będąc w domu, też dajemy sobie trochę czasu na ocenę sytuacji, zorientowanie się, w jakim jest stanie i sprawdzenie, czy i jakie leki działają. Podajmy te, które mamy i obserwujmy malucha, gdyby jednak gorączka nie mijała, a stan dziecka się pogarszał, udajmy się z nim do lekarza. Przed podróżą zorientujmy się, czy dostęp do służby zdrowia jest łatwy, czy raczej utrudniony, w jakiej odległości jest najbliższy szpital itp. Na ewentualność takiej wizyty warto mieć przygotowaną do pokazania lekarzowi książeczkę szczepień dziecka.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

 

Już wkrótce, w drugiej części miniporadnika o podróżowaniu z dzieckiem do Azji, podpowiemy, co warto spakować na taką wyprawę.

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty