Strefa najbliższego rozwoju: czyli jak właściwie budować samodzielność dziecka

25 kwietnia 2022

Wielu rodziców zastanawia się co robić, gdy zauważają, że ich dziecku brakuje odwagi. Zastanawiają się nad przyczynami, zadając pytania dlaczego dziecko jest nieśmiałe? Albo, dlaczego moje dziecko w nowym miejscu wykorzystuje pewne kompetencje, których nie ukazuje w znanym środowisku domowym? Często w okresie adaptacji do nowego etapu, jakim jest pójście do określonej placówki edukacyjnej, okazuje się, że nieśmiałe dziecko w przedszkolu staje się problemem dla całej rodziny. W poniższym artykule, skupimy się na roli rodzica we wzmacnianiu u dziecka kompetencji społeczno – emocjonalnych.

Nowy etap: okres adaptacji 

W takich momentach jak okres adaptacji, rodzice podejmują się zadania, by zmienić zachowanie dziecka. Lęk lub strach to emocje, które powodują, że dziecko wykazuje symptomy nieśmiałości. Dlatego rodzice starają się przed nimi dziecko uchronić.

Prawdą jest, że emocji tych nie możemy się zupełnie pozbyć, a nawet byłoby to niekorzystne. Warto jednak wiedzieć co robić, kiedy mamy nieśmiałe dziecko. Jak pomóc, gdy martwimy się, że przeżywane emocje nie wspierają jego rozwoju. Niezależnie, czy mówimy o nauce czynności, czy umiejętności emocjonalnych. Ważne jest, by przyjrzeć się swojej metodzie obserwacji dziecka i poznać właściwy sposób, w jaki możemy towarzyszyć dziecku w nauce samodzielności i w radzeniu sobie z różnymi doświadczeniami.

Koncepcja Lwa Wygotskiego

Zdaniem wielu psychologów rozwojowych, umiejętności nabywane przez dziecko mają swoje źródła w nauczaniu ich przez dorosłych. Przyjęto założenie, że zanim dziecko będzie w stanie samodzielnie wykonać dane zadanie, będzie ono musiało wielokrotnie wykonać je najpierw wspólnie z osobą dorosłą. Zadaniem rodzica, stanie się przybliżenie dziecku danej czynności, np. przed nauką czytania, rodzic zachęca dziecko najpierw do oglądania książeczek, następnie odpowiedniego ich trzymania, poprzez czytanie w niej literek i wyrazów.

Koncepcja ta znana jest powszechnie jako strefa najbliższego rozwoju Lwa Wygotskiego.

Według autora, umiejętności dziecka można podzielić na dwa poziomy: 

  • strefę aktualnego rozwoju
  • oraz strefę najbliższego rozwoju.

Pierwsza dotyczy zadań, które dziecko może i potrafi wykonywać samo, co do których nie jest wymagana pomoc dorosłego. Według Wygotskiego, w sferze aktualnego rozwoju nie mamy do czynienia z nauką nowych umiejętności, zaś tylko ich doskonaleniem. To właśnie dopiero w sferze najbliższego rozwoju, dziecko przy pomocy rodzica uczy się nowych rzeczy. To jest miejsce, gdzie pomoc rodzica staje się skuteczna. Rudolf Schaffer zaznacza jednak, że pomoc rodzica musi być odpowiednia. Co oznacza, że pomoc rodzica jest „odpowiednia”? Rozważymy to w dalszej części artykułu.

Nadopiekuńczy rodzic oraz jego wady i zalety

Na podstawie teorii Wygotskiego, możemy wywnioskować, że dziecko nauczy się więcej przy „odpowiedniej” pomocy rodzica niż bez niej. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jak pomagać dziecku, aby ta pomoc była – nie za duża i nie za mała – jest bardzo trudne. Na początek skupmy się na postawach negatywnych, które na pewno samodzielności dziecka nie wspierają, a z dużym prawdopodobieństwem mogą stać się przyczyną tego, dlaczego dziecko jest nieśmiałe.

Justyna Hermaniuk

Psycholog w Zakładzie Wczesnej Interwencji Psychologicznej oraz Ośrodku Rehabilitacji Dziennej dla Dzieci, Instytut Matki i Dziecka

Ekspert radzi:

Pułapką, w którą wpada nadopiekuńczy rodzic jest oferowanie nadmiernej pomocy. Należy do niej wykonywanie zadania za dziecko lub udzielanie dziecku wsparcia, mimo że jest ono w stanie je wykonać i komunikuje, że ma chęć zrobić to samodzielnie. W tej sytuacji nadopiekuńczy rodzic może dawać zbyt dużo wskazówek, albo wyręczać dziecko, co sprawia, że traci ono szansę na rozwój umiejętności oraz może mieć trudności w samokontroli. Postępując zgodnie z tą postawą, możemy dawać dziecku komunikat, że nie dostrzegamy jego sukcesu, sprawczości.

Drugą odsłoną tego zjawiska może być postawa bierności, kiedy rodzice oferują niedostateczną pomoc, by dziecko poradziło sobie samo z jakimś zadaniem. Przez to, że rodzice nie ukazują swoją postawą, jak należy podejść do zadania, nie modelują, w jaki sposób zadanie powinno być wykonane. Dziecko w ten sposób nie posiądzie wiedzy, że określone zadanie powinno mieć dany wzór postępowania. Jeśli zaś dziecku w ogóle nie uda się podejść do zadania, rodzic daje mu komunikat, że nie poradził sobie z wykonaniem zadania lub że sposób jego wykonania znajduje się na bardzo niskim poziomie.

Czego mogą się nauczyć dorośli, składając zabawkę?

Jakie zatem znaczenie może mieć pomoc, która jest wspierająca? Przywołajmy badania Wooda, w których rodzice przedszkolaków uczyli swoje dzieci składania zabawek. Było to zadanie zbyt trudne, żeby dzieci wykonały je samodzielnie. W związku z tym, rodzice zostali postawieni przed dylematem: jak pomóc dziecku, by nie zrobić zadania za niego, ale też by nie pozostawić go bez pomocy, ponieważ wtedy wykonanie zadania stałoby się niemożliwe.

Rekomendowane produkty

Ewa Łukasik

Główny specjalista ds. opiniowania produktów użytkowych dla dzieci w Instytucie Matki i Dziecka w latach 2004-06.2022

Wood obserwując rodziców podczas wspierania ich dzieci podczas zadania odkrył, że najmniejszą skuteczność gwarantowało prezentowanie dziecku działania zabawki lub wyłącznie udzielanie wskazówek słownych podczas samodzielnej pracy dziecka. Dzieci te, w konsekwencji nie nauczyły się samodzielnego składania zabawki w całość. Wood zaobserwował zaś, że największą skuteczność przynosiła tak zwana pomoc warunkowa. Wtedy, kiedy rodzice sprawdzali, co dziecko potrafi zrobić samo i pomagali w osiągnięciu kolejnego etapu zadania, gdy dziecko komunikowało swoją trudność.

Badania Wooda, pozwoliły więc na odkrycie zależności pomocy rodzica od stopnia trudności ukazywanej przez dziecko. Skuteczna okazywała się pomoc, gdy rodzice chwalili dziecko, a także byli uważni, kiedy dziecko radziło sobie samo z zadaniem. Natomiast, gdy maluch informował ich, że w danym momencie potrzebuje pomocy opiekuna, rodzice okazywali dziecku dużo wsparcia.

Inne oblicza nieśmiałości u dziecka

W artykule staraliśmy się wyjaśnić, dlaczego niektóre zachowania osób dorosłych mogą być dla dzieci trudne lub wpływać na postrzeganie przez dziecko swoich kompetencji, jako tych o małej skuteczności, co nie zachęca je do budowania samodzielności.

Justyna Hermaniuk

Psycholog w Zakładzie Wczesnej Interwencji Psychologicznej oraz Ośrodku Rehabilitacji Dziennej dla Dzieci, Instytut Matki i Dziecka

Ekspert radzi:

Czasem rodzic musi wiedzieć, że istnieją zaburzenia wymagające specjalistycznej diagnozy i terapii. Takimi zaburzeniami mogą być na przykład zaburzenia lękowe. Zastanawiając się, na ile i jaka dla dziecka nieśmiałego terapia mogłaby być skuteczna, najpierw specjalista musi znaleźć przyczynę zachowań dziecka, które niepokoją rodziców. Zdarza się, że za objawami nieśmiałości kryją się także deficyty w funkcjonowaniu społecznym u dziecka związane z całościowymi zaburzeniami rozwoju. Nieśmiałe dziecko w przedszkolu, które stroni od rówieśników, nie bawi się w grupie, nie rozmawia z wychowawcami lub innymi dziećmi, może zatem prezentować cechy charakterystyczne dla zaburzeń ze spektrum autyzmu.

Warto, by rodzice nie wahali się skonsultować ze specjalistą przyczyn zachowań dziecka, ponieważ odkrycie trudności rozwojowych zbyt późno, spowalnia i utrudnia późniejszy proces terapii.


Źródła:

Schaffer H. R. (2006). Rozwój społeczny, dzieciństwo i młodość. Przeł. M. Białecka – Pikul, K. Sikora. Kraków: Wydawnictwo UJ;
Wood D. (2006). Jak dzieci uczą się i myślą. Kraków: Wydawnictwo UJ.

Autor

Justyna Hermaniuk

Psycholog w Zakładzie Wczesnej Interwencji Psychologicznej oraz Ośrodku Rehabilitacji Dziennej dla Dzieci, Instytut Matki i Dziecka

Dofinansowanie UE
Informujemy, iż w celu realizacji usług dostępnych w naszym serwisie, optymalizacji jego treści oraz dostosowania serwisu do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Więcej informacji zawartych jest w polityce prywatności serwisu.
Akceptuję