Czystość i higiena bez prania – czy to możliwe? - ePozytywna Opinia

Czystość i higiena bez prania – czy to możliwe?

Wielokrotnie pisaliśmy już, jak ważna jest czystość w otoczeniu noworodka i niemowlęcia oraz jak sobie radzić z jej utrzymaniem (ostatnio tutaj). Większość doświadczonych rodziców ma tego świadomość, warto jednak regularnie wracać do tematu i przybliżać zasady dotyczące domowej higieny – nie tylko z myślą o tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z rodzicielstwem, ale również dla przypomnienia wszystkich pozostałym, bowiem przysłowiowy diabeł często tkwi w szczegółach, o których możemy po prostu zapomnieć.

Nie tylko ubranka i pościel

Pranie niemowlęcych ubranek oraz tekstyliów mających kontakt ze skórą dziecka jest wymogiem dość oczywistym. Warto przy tym pamiętać o odpowiedniej temperaturze prania (przynajmniej 60 st. C), a także obowiązkowym prasowaniu, które dodatkowo dezynfekuje tekstylia. Co jednak z tymi, których ani prać, ani prasować się zwyczajnie nie da?

Bez tekstyliów ani rusz

Warto pamiętać, że w otoczeniu naszego malucha jest wiele przedmiotów, których często lub regularnie dotyka, a których utrzymanie w czystości może być kłopotliwe – z uwagi na to, że możemy je prać wyłącznie w niskiej temperaturze lub w ogóle nie są przeznaczone do prania.

Nawet jeśli staramy się nie gromadzić w otoczeniu dziecka nadmiaru rzeczy, wyznając w tym względzie zdrowy minimalizm, trudno byłoby pozbawiać go ulubionych pluszaków i zabawek typu przytulanka. Jeszcze trudniej wyeliminować tekstylne elementy z umeblowania, czy sprzętów – np. sporo mam w okresie karmienia chętnie korzysta z odpowiednio wyprofilowanych poduszek, rogali, czy foteli przeznaczonych specjalnie do karmienia. Nie zapominajmy również o materacykach w dziecięcych łóżeczkach, a także o tekstylnych pokryciach wózków, czy fotelików samochodowych.

Odświeżanie i dezynfekcja parą wodną

Do odświeżania i dezynfekcji wszystkich tekstyliów, których nie można wyprać i tradycyjnie wyprasować, z powodzeniem wykorzystywana jest para wodna. Coraz popularniejsze stają się urządzenia generujące parę (inaczej generatory pary, żelazka z generatorem pary lub stacje parowe) – chwalą je sobie również rodzice małych dzieci.

Ewa Łukasik
Ewa Łukasik
Główny Specjalista ds. opiniowania wyrobów użytkowych

Dzięki gorącej parze o temperaturze nawet 230° C, możemy pozbyć się większości bakterii, grzybów i alergenów, w tych również roztoczy, których siedliskiem bywają domowe tekstylia. Para, wyrzucana z odpowiednio dużym ciśnieniem – nawet do 8 barów – wnika w głąb tekstyliów, skutecznie je odświeżając, dezynfekując i eliminując nieprzyjemne zapachy. Co więcej, prasowanie parą nie wymaga kontaktu stopy żelazka z materiałem, więc nie musimy obawiać się jego zniszczenia.

Więcej o tym, do czego jeszcze może przydać się generator pary, przeczytacie tutaj.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty