Przytulanka – najlepszy przyjaciel dziecka - ePozytywna Opinia

Przytulanka – najlepszy przyjaciel dziecka

Wielokrotnie wspominaliśmy w naszych artykułach o tym, jak bardzo przeładowany jest rynek produktów dla dzieci. Poczynając od podstawowych – takich, jak artykuły higieniczne, łóżeczka, wózki, poprzez wszelkiego rodzaju dodatki, elementy garderoby, wystroju dziecięcego wnętrza, aż po… zabawki. Wydawać by się mogło, że niemowlęciu do pełni szczęścia potrzebne są pełne miłości ramiona rodziców, tymczasem ze sklepowych półek, na każdym kroku czyhają na nas pułapki w postaci maskotek, gryzaków, książeczek, grzechotek, itp., które wydają się przyszłym rodzicom niemal niezbędne. Czy w istocie tak jest? Oczywiście, że nie. Nie negując potrzeby stymulowania dziecka nowymi bodźcami, warto do zakupów dla maluszków podejść z rozsądkiem.

Istnieje jednak pewna grupa zabawek, która już od wielu pokoleń towarzyszy niemal każdemu dziecku. To oczywiście przytulanki.

Kształty, kolory i funkcje

Wybór przytulanek, pluszaków i innych maskotek jest ogromny. Możemy dowolnie przebierać w rozmiarach, fakturach, wykończeniu, kolorach.  Przytulankami mogą być klasyczne, pluszowe misie, ale nie tylko.

  • Przytulenie z otuleniem

Ciekawą grupę przytulanek, stanowią te z tzw. kocykiem. Nie chodzi tu o klasyczny koc, ale o mięciutki, niewielki kawałek materiału, do którego przytwierdzona jest najczęściej sama główka misia. Całość jest niewielkich rozmiarów, więc z łatwością można zabrać ją na spacer, czy w podróż – przyda się, żeby w razie potrzeby okryć czy utulić malucha.

  • Kontrastowo i z szelestem

Od kilku lat mamy na rynku bardzo dużo dziecięcych maskotek, w kolorach kontrastowych, np. czarno-biało-czerwonych. Bardzo często mają one rączki, uszy, bądź nóżki wypełnione szeleszczącym materiałem, sprawdzą się więc doskonale, jako maskotki do zabawy, ale jako pomoc w zaśnięciu już raczej nie.

Jeśli chodzi o kolorystykę, kombinacja czerni i bieli, a także duże, wyraźne kształty i proste wzory sprawdzają się zwłaszcza w przypadku noworodków i młodszych niemowląt, ponieważ do ok. 2. miesiąca życia dziecko nie odróżnia innych kolorów i widzi niezbyt wyraźnie (zatarte kontury).

  • Szum na uspokojenie i uśpienie

Istnieje jednak taka grupa przytulanek, która została stworzona właśnie jako uspokajacz dla maluszków i zarazem pomoc dla rodziców. Jej zadaniem jest ukojenie płaczu maleństwa. Są to misie (ew. inne przytulanki) z umieszczonym wewnątrz szumiącym modułem na baterie. Gdy rodzic włącza takiego misia i kładzie go w pobliżu dziecka, maluszek się uspokaja. Pilnujmy tylko, aby dźwięk nie był zbyt głośny. Emitowane dźwięki mają za zadanie imitować szum, który dziecko słyszało przebywając w brzuchu mamy. Więcej o wpływie szumu i szumiących zabawkach pisaliśmy tutaj.

Na rynku dostępne są różne modele tych pluszaków, również w opcji zawieszek np. na wózek. Oczywiście ilu rodziców, tyle opinii o szumiących misiach, warto jednak, jeżeli mamy dość wymagające maleństwo w domu, spróbować sobie pomóc, tym bardziej, że zabawka może służyć długo. Gdy maluch podrośnie, można wyjąć szumiący moduł i staje się ona wówczas klasyczną przytulanką.

  • Muzyczne ukojenie

Podobnie rzecz się ma z misiami, które mają wstawiony moduł z muzyką. Najczęściej jest to bardzo spokojna, idealnie nadająca się do zaśnięcia muzyka, która ma za zadanie kojąco wpłynąć na maluszka. Niektóre z tych pluszaków mają także wbudowany projektor, wyświetlający na suficie gwiazdki itp. kształty.

W domu i w podróży

Przytulanka, którą dziecko szczególnie polubi, może stać się jego przyjacielem i towarzyszem zabaw na najbliższych kilka lat. Dziecko będzie czuło się przy niej bezpiecznie, zarówno podczas zasypiania w domu, jak i np. podczas podróży do babci i dziadka, szczególnie jeśli zostaje u nich na noc. Warto wówczas, aby miało przy sobie  ulubionego misia czy królika.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty