„Moje dziecko jest niegrzeczne” – myślisz tak czasem, gdy maluch krzyczy, nie słucha, odmawia współpracy albo nie pozwala Ci nic zrobić, domagając się ciągłej uwagi? A może słyszysz od innych, że masz niegrzeczne dziecko i czujesz bezradność, ponieważ w głębi serca wiesz, że ono nie robi tego „na złość”? W tym artykule przedstawimy Ci inną perspektywę: nie ma niegrzecznych dzieci – są tylko te, które w danym momencie — mogą potrzebować Twojego wsparcia w radzeniu sobie z napięciem, emocjami i stresem.
Odpowiemy także na najczęstsze pytania rodziców: ,,Jak reagować, jaki jest sposób na niegrzeczne dziecko?” oraz jak wspierać dzieci w nauce samoregulacji na każdym etapie rozwoju.
Niegrzeczne dziecko, czy przeciążony układ nerwowy?
Gdy dziecko nie słucha, sprzeciwia się, bije, czy rzuca przedmiotami, wiele osób odruchowo sięga po określenie: niegrzeczne dziecko. Ale co tak naprawdę oznacza „niegrzeczne”? Coraz więcej psychologów i pedagogów podkreśla: nie ma niegrzecznych dzieci, są tylko te, które mają trudność z radzeniem sobie z emocjami i napięciem – czyli z samoregulacją.
Według dr S. Shankera, twórcy metody Self-Reg, zachowania określane przez dorosłych jako „niegrzeczne” to w rzeczywistości sygnały przeciążenia układu nerwowego. Dziecko doświadcza wtedy nadmiernego pobudzenia i nie potrafi samodzielnie wrócić do równowagi (samoregulować się).
5 obszarów w których „niegrzeczne” najczęściej odczuwają nadmiar stresu i napięcia
- Obszar biologiczny: Przeciążenie u tzw. niegrzecznych dzieci może wynikać z czynników fizjologicznych lub sensorycznych, takich jak np.
- nieodpowiednia dieta (w tym także głód),
- niewystarczająca ilość snu czy ruchu,
- hałas,
- zbyt duża ilość bodźców wzrokowych, dotykowych, zapachowych.
Myślisz sobie: ,,moje dziecko jest niegrzeczne”? A może zachowuje się tak, ponieważ jest głodne i/lub zmęczone, zjadło zbyt dużo słodkości i nie radzi sobie z pobudzeniem?
- Obszar emocjonalny: Przeciążenie dotyczy trudności w radzeniu sobie z intensywnymi uczuciami np. złością, lękiem, rozczarowaniem, smutkiem. Dzieci, zwłaszcza te młodsze, nie od razu radzą sobie z umiejętnością zarządzania emocjami – uczą się tego w miarę rozwoju, we wsparciu osób dorosłych.
- Obszar poznawczy: Kiedy dziecko odbiera zbyt dużo informacji naraz, tempo pracy jest dla niego za szybkie (lub zbyt wolne), albo zadania są zbyt trudne i abstrakcyjne, pojawia się przeciążenie poznawcze. Efekt? Trudności z koncentracją, rozproszenie, frustracja, problemy z przełączaniem się między zadaniami, spadek motywacji. Wówczas rodzic może odnieść wrażenie, że ma do czynienia z niegrzecznym dzieckiem, które nie chce się uczyć — ,,dziecko nie pozwala mi nic zrobić, muszę z nim siedzieć, inaczej nie odrobi lekcji”.
- Obszar społeczny: Przeciążenie społeczne wynika z trudnych sytuacji interpersonalnych, takich jak zmiana środowiska (np. przedszkola, szkoły) konflikty z rówieśnikami, bycie wykluczonym z grupy, napięcia w domu.
- Obszar prospołeczny: Dotyczy odczuwania sprzecznych emocji pomiędzy własnymi potrzebami a oczekiwaniami otoczenia. Dzieci w tym przypadku mogą odczuwać m.in. presję, lęk przed oceną innych, poczucie winy.
Często źródłem stresu/ przeciążenia są sytuacje wydłużone w czasie (np. rozwód rodziców, trudności w relacjach rówieśniczych), ale także chwilowe, nadmierne natężenie bodźców, jak np. hałas. To, co jest stresorem dla jednego dziecka, dla innego może być obojętne – dlatego tak ważne jest indywidualne podejście do tzw. niegrzecznych dzieci.
Czym jest samoregulacja w kontekście ,,niegrzecznych” dzieci
Kiedy dziecko doświadcza przeciążenia, często nie w jednym, ale równocześnie w kilku opisanych wyżej obszarach, zachowuje się w sposób, który dorośli mogą interpretować: „ moje dziecko jest niegrzeczne”. Samoregulacja według dr S. Shankera to umiejętność rozpoznawania własnych stanów emocjonalnych i fizjologicznych, redukowania napięcia, odzyskiwania spokoju oraz reagowania adekwatnie do sytuacji.
Nie ma niegrzecznych dzieci — są te, które jeszcze nie w pełni rozwinęły tę kluczową umiejętność, dlatego ich reakcje bywają gwałtowne, impulsywne lub pozornie „nieadekwatne”.
Ekspert radzi
Jeszcze jednym wartościowym głosem w dyskusji nad pojęciem samoregulacji odznaczył się Arnold Sameroff. Badacz teorii samoregulacji twierdził, że “regulowanie się” odbywa się zawsze w ramach regulacji z udziałem innych. Sameroff stworzył ujęcie samoregulacji w ramach transakcyjnej teorii rozwoju człowieka, w której podkreślał, że proces samoregulacji u dziecka wyłania się zawsze w wyniku regulacji z udziałem innych osób. Teoria podkreśla, jak ważne staje się towarzyszenie dziecku podczas rozwoju jego procesów odpowiedzialnych za regulowanie emocji.
Samoregulacja = samokontrola?
Wielu dorosłych szuka sposobu na niegrzeczne dziecko, ale odpowiedzią nie są kary czy tłumienie emocji, tylko wspieranie rozwoju samoregulacji. A samoregulacja to nie to samo co samokontrola. Wiele rozważań nad tym tematem poczynił Roy Baumeister.
Samokontrola polega na tłumieniu impulsów, co często wiąże się z napięciem i jest bardzo obciążające. Samoregulacja zmniejsza stres u źródła – poprzez rozpoznanie jego przyczyn i odpowiednie działania, które przywracają spokój.
Dobrze rozwinięta samoregulacja to fundament zdrowia psychicznego, sukcesów w nauce i w relacjach społecznych. Jej rozwój to długotrwały proces, jednak wart wszelkich wysiłków.
Etapy rozwoju samoregulacji w teorii dr S. Shankera: od niemowlęcia po nastolatka
Niemowlę i maluch (0–3 lata)
W pierwszych latach życia dziecko nie reguluje się samodzielnie – robi to za nie dorosły. Płacz, dyskomfort przy ząbkowaniu, frustracja, bo klocek nie pasuje do układanki? Rodzic tuli, kołysze, śpiewa. Dziecko uczy się wtedy, że napięcie można rozładowywać w relacji, chłonie ,,jak gąbka” metody regulacji emocji, jakie stosują najbliższe osoby w jego otoczeniu.
Wiek przedszkolny — moje dziecko jest niegrzeczne, nie pozwala mi nic zrobić!
Maluch zaczyna rozpoznawać emocje i korzystać z pierwszych strategii – np. ucieka w kąt, bije, odsuwa się, krzyczy. Często nadal działa impulsywnie. To wiek, kiedy wielu rodziców mówi: „moje dziecko jest niegrzeczne, nie pozwala mi nic zrobić w domu, przeszkadza, domaga się uwagi, wpada w tzw. histerie. Tymczasem maluch po prostu jeszcze nie umie inaczej – jego obszar mózgu, odpowiedzialny za logiczne myślenie, może być w danym momencie „wyłączona” przez silne pobudzenie, nadmiar bodźców, czy zmęczenie.
,,Niegrzeczne” dziecko w wieku szkolnym
Układ nerwowy dojrzewa, a z nim – umiejętności samoregulacji poznawczej. Dziecko coraz lepiej planuje, skupia się (uwaga dowolna), częściej radzi sobie z frustracją i innymi, silnymi emocjami – o ile ma wsparcie opiekunów i dobre warunki do rozwoju dojrzałości emocjonalnej.
Moje dziecko jest niegrzeczne — nastolatek, a samoregulacja
Okres dojrzewania to kluczowy etap dla rozwoju zaawansowanych umiejętności, zwłaszcza intencjonalnej samoregulacji, która pozwala na świadome działania w celu znalezienia równowagi między własnymi celami a wymaganiami otoczenia. Nastoletnie lata to również czas intensywnego stresu (kryzys tożsamości, konflikty z rodzicami, trudności edukacyjne), a więc wciąż duże ryzyko przeciążenia dla układu nerwowego. W tym wieku świadoma samoregulacja to niezbędna umiejętność chroniąca przed ryzykownymi zachowaniami, takimi jak uzależnienia czy autoagresja.
Sposoby na „niegrzeczne” dziecko: wsparcie w nauce samoregulacji
Zamiast etykietowania typu: ,,moje dziecko jest niegrzeczne, nie pozwala mi nic zrobić!” i szukania sposobów na niegrzeczne dziecko takich jak dyscyplinowanie i karanie, kluczem jest zrozumienie i wspieranie dzieci w nauce samoregulacji.
🔹 Odczytaj sygnały i przeformułuj myślenie — nie ma niegrzecznych dzieci!
Zamiast postrzegać trudne zachowania dzieci jako „niegrzeczne”, zobacz w nich sygnał o przeciążeniu stresem. Wybuch gniewu, płacz czy agresja to nie złośliwość, lecz efekt nadmiernego napięcia. Spróbuj pomyśleć: „jest przeciążone, potrzebuje mojej pomocy” – to ogromna zmiana w postrzeganiu dziecka
🔹 Zidentyfikuj stresory
Zadaj sobie pytanie: „Dlaczego moje dziecko jest teraz zestresowane/przebodźcowane?”. Przyjrzyj się pięciu obszarom stresu, pamiętając, że nie wszystkie stresory wpływają na każde dziecko tak samo. Sposoby na niegrzeczne dziecko? Bądź „detektywem stresu”, obserwując warunki i sytuacje, w których dziecko doświadcza nadmiernego napięcia.
Przykład: Niegrzeczne dziecko ma trudności z koncentracją w szkole. Zastanów się np.: Czy jest wyspane? Czy jego dieta jest odpowiednia? Czy nie jest przebodźcowane ekranami? (Obszar biologiczny). Czy ma problemy z rówieśnikami? (Obszar społeczny).
🔹 Redukuj stres, zamiast go ignorować
Kiedy zidentyfikujesz stresory, postaraj się zmniejszyć ich natężenie lub wyeliminować je z otoczenia dziecka. Jeśli to niemożliwe, pomóż dziecku obniżyć ich wpływ. Jeśli szukasz sposobów na niegrzeczne dziecko, pamiętaj, abyś sam, jako opiekun zredukował własne napięcie i wchodził w relację z dzieckiem z możliwie jak największym spokojem – Twój spokój jest „zaraźliwy”.
🔹 Sposoby na niegrzeczne dziecko? Pomóż mu zbudować samoświadomość!
Pomagaj dziecku nazywać emocje i to, co dzieje się w jego ciele. Nie ma niegrzecznych dzieci — bądź akceptującym i życzliwym przewodnikiem w tym procesie, mów także o własnych stanach emocjonalnych i samopoczuciu, szczególnie w trudnych i wymagających chwilach.
🔹 Sposoby na niegrzeczne dzieci: pomóż dziecku zbudować swoją strategię samoregulacji
Wspólnie wypracujcie strategie, które pomogą dziecku zmniejszyć napięcie i odzyskać energię (sposoby na ,,niegrzeczne” dziecko). Powinny być indywidualne i dostosowane do potrzeb dziecka, np. kilka głębszych oddechów, wyjście na rower (ruch), a nawet „coś do ręki” jak gniotek czy koraliki antystresowe.
Dorośli też bywają „niegrzeczni”
Na koniec warto pamiętać: dzieci uczą się samoregulacji od nas. Jeśli my sami nie radzimy sobie ze stresem, emocjami, przebodźcowaniem – nasze dzieci też będą miały z tym trudność.
Ekspert radzi
Zamiast mówić: „Moje dziecko jest niegrzeczne, nie pozwala mi nic zrobić!”, zapytajmy siebie: Czy jestem dziś obecny? Dostępny emocjonalnie? Czy moje negatywne emocje to wina niegrzecznego dziecka, czy może to JA, rodzic, nie potrafię sobie poradzić z jego emocjami? Najważniejszym sposobem na niegrzeczne dziecko jest rozwój bliskiej relacji i akceptująca uwaga, którą poświęcasz dziecku.
Podsumowanie: Nie ma niegrzecznych dzieci — adekwatne wsparcie to klucz do nauki samoregulacji
To ważna zmiana myślenia. „Niegrzeczne dziecko” to najczęściej dziecko przeciążone i zagubione, które potrzebuje pomocy, a nie kary. Sposób na niegrzeczne dziecko nie polega na wprowadzeniu kolejnych zasad czy sankcji – ale na budowaniu relacji i wspieraniu dziecka w budowaniu jego własnych strategii samoregulacji.
Im lepiej my – jako rodzice – rozumiemy, czym jest samoregulacja, tym lepiej pomożemy naszym dzieciom radzić sobie z emocjami, stresem i wymaganiami codzienności. Bo nie ma niegrzecznych dzieci – są tylko te, które próbują nam przekazać, że potrzebują wsparcia.
Bibliografia:
Stuart Shanker, “Self-Reg”, Wyd. Mamania, 2016
Sameroff Arnold (Red.) “The Transactional Model of Development: How Children and Contexts Shape Each Other”. Washington, DC: American Psychological Association, 2009.