Jak i kiedy rozmawiać z dziećmi o seksie?

Rodzice często nie wiedzą, jak rozmawiać z dzieckiem o seksie i seksualności – poruszanie tych tematów wprawia ich w zakłopotanie, dlatego stosują uniki lub odkładają rozmowę w nieskończoność – aż do momentu, gdy jest na nią za późno. Dowiedz się, jak tego nie robić i kiedy rozmawiać z dzieckiem o seksie, dopasowując zarówno treść, jak i formę przekazu do wieku swojej pociechy i etapu jej rozwoju.   

Choć wszyscy jesteśmy przekonani, że rozmawianie o seksie, o intymności, która dotyczy każdego człowieka, jest bardzo ważne, jednak nadal seks w rozmowie z dziećmi jest tematem społecznego tabu. Dzieje się to zwłaszcza w sferze przekazywania wiedzy na ten temat młodemu człowiekowi. Poruszanie tematu rozwoju seksualnego w sposób spokojny, szczery i w bezpiecznej atmosferze, pozwala dziecku poznawać ważny obszar ludzkiego życia i wzmacnia zaufanie między nim a rodzicem. Świadomość własnej seksualności jest istotna w sferze osobistej i społecznej – począwszy od różnic pomiędzy płciami, aż po zrozumienie zasad społecznych (intymności, nagości, prywatności). A zatem, jak rozmawiać z dzieckiem o seksie? Kiedy to robić?

Rozwój wiedzy dziecka na temat ciała

Najważniejsze w rozmowie o seksualności i seksie jest dopasowanie wiedzy, którą chcemy przekazać, do wieku dziecka, uwzględniając jego możliwości poznawcze i emocjonalne w zakresie pojmowania ludzi, świata i zasad nim rządzących. W następujących kolejno okresach rozwojowych, możemy zwrócić uwagę dzieci na różne kwestie, z czasem poruszając coraz bardziej szczegółowe i złożone tematy.

Wiek 2-4 lat: pierwsze obserwacje i pytania

Dzieci zaczynają interesować się, jaka jest różnica między płciami, chcą oglądać swoje narządy, zaznaczając widoczne różnice i zaczynając je nazywać. W tym wieku najważniejsza jest szczerość i gotowość do rozmowy, by dziecko nie czuło skrępowania w zadawaniu rodzicowi pytań. Pokazując dzieciom świat uczuć, emocji i związków, warto sięgać po historyjki eksplorujące te tematy.

Wiek 5-6 lat: skąd się biorą dzieci?

Pojawia się zainteresowanie ludzkim ciałem, zagadnieniami przychodzenia na świat „nowych dzieci”, bardziej niż samym seksem. Ważne jest spokojne przedstawienie dziecku faktu, że mężczyzna i kobieta razem przyczyniają się do powstania nowego życia, że kobieta ma w brzuchu rozwijającego się malucha, który rośnie i po 9 miesiącach się urodzi (obrazując upływ czasu poprzez pory roku czy istotne wydarzenia rodzinne).

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Jeżeli u dzieci pojawi się więcej pytań, to prawdopodobnie będzie to sygnał, że są gotowe na szczegółowe informacje, bardziej rzeczowe np.: „Nasienie, które pochodzi od taty i jajeczko, które ma w sobie  mama, łączą się w brzuchu mamy, w specjalnym miejscu, które jest jak bezpieczny worek i nazywa się macicą. Tam rozwija się dziecko, które mama nosi w brzuchu przez kolejne miesiące”. 

Na tym etapie rozwojowym przychodzi też dobry moment, by pokazać nieco norm społecznych. Mianowicie dzieci muszą wiedzieć (usłyszeć od dorosłego) i rozumieć, że ich ciało należy tylko do nich i nikt inny nie powinien go dotykać, z wyjątkiem szczególnych sytuacji, takich jak badania lekarskie, pomoc rodzica przy myciu i inne wydarzenia, gdzie niezbędny jest bliski kontakt z dorosłym.

Wiek 6-8 lat: o seksie naturalnie i spontanicznie 

W tym wieku dzieci mogą znać słowo seks, ale nie są jeszcze tym tematem tak zażenowane, jak starsze dzieci. To idealny wiek na szczerą i otwartą rozmowę. Naturalna i spontaniczna ciekawość dziecka może ułatwić rodzicowi poruszenie nawet bardzo krępujących i delikatnych kwestii w sposób komfortowy dla obojga. Na wszelkie pytania spróbujmy odpowiadać tak, aby brzmiały jak oczywistość – niech to będzie najbardziej naturalna rozmowa na świecie. Jedno dziecko zada pytanie bardziej bezpośrednio niż inne, ale w obu przypadkach ważne jest, aby nie odpowiadać milczeniem, które wzbudzi w naszych pociechach obawę, że zapytały o coś złego lub niewłaściwego. Są również dzieci, które będą wymagały delikatniejszego traktowania tematu seksu. Rozpoczynając rozmowę zawsze warto poznać aktualny stan ich wiedzy, posługując się jakąś naturalną sytuacją (np. reklama z niemowlakiem i idące za nią pytanie: „Jak myślisz, skąd się biorą dzieci?”).

Wiek 9-12 lat: konkrety związane z dojrzewaniem

Nastolatkowie, będący w wieku dojrzewania, mogą mieć dużo wątpliwości odnośnie zmian, które dotyczą ich ciał: polucje, rosnące piersi, menstruacja, owłosienie. Wszystko to jest naturalnym procesem rozwojowym, który może skłaniać nasze pociechy do pytań i podejmowania rozmowy na ten temat (co zmienia się w życiu, jakie są niebezpieczeństwa związane z wczesnym pożyciem seksualnym). Na poziomie emocjonalnym dzieci w tym wieku powinny, dzięki rozmowie z osobą dorosłą, doświadczyć istoty tego, co oznacza bliski pełen wzajemnego szacunku i oddania związek.

Wiek 13-18 lat: kwestie odpowiedzialności, miłość a pożądanie

Jeśli przed wybuchem nastoletniej pewności, że „wszystko wiem najlepiej”, rodzice nawiązali do tematu seksualności czy intymności w rozmowach z dzieckiem, to łatwiej będzie im wrócić do niego w tym okresie rozwojowym. Ważne jest wyjaśnienie, czym są środki antykoncepcyjne, a także przekazanie informacji dotyczącej wieku dojrzewania (nie tylko rozwoju fizycznego, ale i psychicznego), by nastolatkowie zdawali sobie sprawę z wieku, w którym prawnie można podjąć pożycie seksualne. Rodzic powinien podkreślać, że nie muszą uprawiać seksu, jeśli nie czują się na niego gotowi, zwłaszcza pod presją nierealistycznych oczekiwań otoczenia lub scen prezentowanych w filmach. Wielu młodych ludzi myli pożądanie z miłością – mogą czuć do drugiej osoby pociąg seksualny, niekoniecznie idący w parze z uczuciem. To też jest temat na rozmowę czy nawet dyskusję.

Jak zacząć rozmawiać z dzieckiem o seksie?

Najprostszym sposobem, by zacząć rozmowę o seksualności z najmłodszymi, jest czytanie książek o ciele ludzkim, jego budowie, o narodzinach dzieci. W tracie dalszego rozwoju dzieci, rozmowy mogą powstawać na kanwie oglądanych filmów, gdzie toczy się scena intymnego kontaktu, przyzwolenia na seks. Wspólne omawianie tych scen może być podstawą do zapytania dziecka, co myśli czy rozmowy o antykoncepcji.

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Warto wykorzystywać sytuacje sprzyjające rozmowom na temat  seksu, seksualności czy prokreacji. Jeśli np. w czasie wspólnej podróży samochodem w radiu słyszymy audycję dotyczącą in vitro, dobrze jest wyjaśnić dziecku swoje stanowisko, mając na uwadze, w jakim jest wieku i jakie treści są dla niego odpowiednie. 

Czasami takie tematy mogą pojawiać się spontanicznie, np. przy wspólnym śniadaniu, którego walorem jest swobodna i bezpieczna atmosfera – możemy wtedy dotknąć tematu o byciu razem, bliskości i wzajemnym szacunku.

Rozmowa z dzieckiem o seksie: o czym pamiętać?

Rodzice powinni także zawsze w pierwszym rzędzie uwrażliwić się na zasadę słuchania swojego dziecka, aby czuło się ono równorzędnym partnerem w rozmowie. Kolejną ważną sprawą jest to, że na pytania dziecka zawsze należy odpowiadać zgodnie z prawdą, podkreślając, jak ważne są: partnerstwo, szacunek, odpowiedzialność, miłość. Rozmawiając z nastolatkiem unikajmy traktowania seksu jako czegoś wstydliwego lub zakazanego. Nie warto moralizować, prawić kazań, ani tym bardziej straszyć. Lepiej postawić na szczerość, dzieląc się z naszą pociechą osobistymi poglądami, wypływającymi z własnych przeżyć i przemyśleń związanych z seksualnością. Takie podejście podbuduje  nasz autorytet.

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Dlaczego nie warto zwlekać z rozmową o seksie?

Rozmawiając z dziećmi o sprawach intymnych, pokazujemy im, że są to tematy takie same, jak inne. To szczęście, jeśli pociecha chce z nami rozmawiać o intymności, zwłaszcza w wieku nastoletnim, gdy silnie do głosu dochodzi zdanie grupy rówieśniczej. Zwlekanie przez rodzica z rozmową – w oczekiwaniu na bardziej odpowiedni moment – często prowadzi do tego, że w międzyczasie dorastające dziecko znajduje sobie inne źródła informacji. Taki młody człowiek traktuje wtedy rodziców jako osoby niekompetentne, z którymi na tematy intymności i seksu po prostu nie warto rozmawiać.


Autorka: Joanna Pruban – psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka.

Oceń ten wpis!