Dermokosmetyki i kosmeceutyki: lepsze niż zwykłe kosmetyki?

Na rynku od dobrych kilku lat obserwujemy prawdziwy wysyp dermokosmetyków i kosmeceutyków, które – w odróżnieniu od „zwykłych” środków pielęgnacyjnych – mają być odpowiedzią na potrzeby bardziej wymagającej, problematycznej skóry. Dotyczy to również preparatów dla dzieci czy kobiet w ciąży – nic zresztą dziwnego, skoro niemowlęca skóra jest cieńsza i delikatniejsza niż osoby dorosłej, zaś zmiany hormonalne w okresie ciąży mogą skutkować różnymi problemami skórnymi (takimi, jak rumień, rozstępy, czy przebarwienia). Czy dermokosmetyki i kosmeceutyki są rzeczywiście bardziej specjalistycznymi, lepszymi preparatami, czy to raczej kolejny chwyt marketingowy?

Sekret w nazwie

Obydwa wspomniane określenia sugerują, że mamy do czynienia ze szczególną kategorią produktów, bliższym lekom i posiadającym medyczne właściwości. Co prawda, pojęcia dermokosmetyku i kosmeceutyku pojawiły się w źródłach naukowych jeszcze w XX w., ale póki co, brak regulacji prawnych dotyczących ich stosowania. Z formalnego punktu widzenia, zgodnie z prawem unijnym dermokosmetyki podlegają pod ustawodawstwo kosmetyczne, gdyż nie są lekami. 

Jak to działa?

Dermokosmetyki i kosmeceutyki są często opisywane jako specjalistyczne preparaty, łączące w sobie wiedzę kosmetologiczną, dermatologiczną i chemiczną, opracowane z myślą o konkretnych problemach skóry (suchej, atopowej, skłonnej do podrażnień, naczynkowej etc.).

Producenci deklarują, że staranny dobór substancji czynnych (składników aktywnych) oraz ich większe stężenie w dermokosmetykach czy też kosmeceutykach zwiększają skuteczność, zaś brak konserwantów, barwników i kompozycji zapachowych zmniejszają ryzyko reakcji alergicznych.  Niestety, jest to trudne to pogodzenia, bowiem większość substancji czynnych może wykazywać działanie alergizujące – a przy ich ponadprzeciętnym stężeniu w produkcie wzrasta prawdopodobieństwo takiej reakcji.

Aby konsumenta upewnić co do unikalnych, leczniczych właściwości, dermokosmetyki bywają dostępne głównie w aptekach lub wyspecjalizowanych punktach sprzedaży. Są to jednak zabiegi głównie marketingowe, do których warto podchodzić z pewną ostrożnością i rezerwą. 

Jak wybrać?

Skoro nazewnictwo zależy od woli i decyzji producenta, przy wyborze dermokosmetyków nie sugerujmy się wyłącznie nazwą. Dobrze, jeśli producent może pochwalić się wynikami niezależnych badań, potwierdzających bezpieczeństwo i skuteczność danego preparatu.      

Dermokosmetyki dla dzieci i kobiet w ciąży

Skóra dzieci jest cieńsza i delikatniejsza niż dorosłych, dlatego warto zadbać o jej właściwą pielęgnację. Na rynku dostępne są dermokosmetyki dla dzieci z emolientami (więcej o samych emolientach znajdziesz tutaj),  pomocne w pielęgnacji maluchów cierpiących na AZS lub mających skórę skłonną do podrażnień. Przeznaczone dla nich kremy czy emulsje do kąpieli powinny mieć prosty skład i delikatną formułę, bez substancji zapachowych. W przypadku preparatów dla kobiet w ciąży, uważajmy nie tylko na kompozycje zapachowe, ale i na składniki czynne – powinno ich być bowiem jak najmniej.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty