Czwarty trymestr: wyzwanie dla rodziców

W poprzednim teście poświęconym tzw. czwartemu trymestrowi podpowiadaliśmy, co robić, aby w pierwszych tygodniach po urodzeniu maluch czuł się bezpiecznie i komfortowo.  Nie można jednak zapominać, że czwarty trymestr to czas wielkich zmian nie tylko dla dziecka, ale również dla jego rodziców. Kiedy dziecko przychodzi na świat, wszyscy skupiają się na nim, w wyniku czego świeżo upieczone mamy niejednokrotnie zapominają o swoim zdrowiu i samopoczuciu. Ojcom również może być trudno odnaleźć się w nowej dla nich sytuacji i sprostać wynikającym z niej obowiązkom.

Nadmiar obowiązków i wyczerpanie

Noworodki wymagają od rodziców mnóstwa czasu i pełnego zaangażowania. W ciągu pierwszych kilku tygodni po porodzie młode mamy łatwo ulegają przytłoczeniu nowymi obowiązkami. Karmienie, brak snu, płacz dziecka i konieczność opieki nad nim – na nic innego często nie starcza ani czasu, ani sił. Jeżeli dodamy do tego potrzebę regeneracji fizycznej po porodzie i zmiany hormonalne, to nic dziwnego, że mogą czuć się wyczerpane.

Jak sobie pomóc?

W niektórych kulturach mamy spędzają pierwsze tygodnie całkowicie skupiając się na nawiązywaniu więzi z dzieckiem oraz własnym zdrowiu. Inne osoby, zwykle członkowie rodziny (matk­a, siostra, ciocia) zostają z nimi, aby zajmować się innymi sprawami w domu i pomagać przy dziecku w razie potrzeby.

Marzanna Reśko-Zachara
Marzanna Reśko-Zachara
Dr n. med., pediatra i neonatolog, Koordynator Oddziału Neonatologii w Klinice Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, Instytut Matki i Dziecka.

W Europie, w tym także i w Polsce, większość kobiet wraca do domu ze szpitala po kilku dniach i stara się robić wszystko tak, jak poprzednio. Jako personel medyczny powinniśmy zachęcać je, żeby angażowały swoich partnerów do jak największej pomocy i uczestnictwa w rodzicielstwie. Aby nie bały się prosić o wsparcie, dzięki czemu czwarty trymestr przebiegnie zarówno dla nich, jak i dla całej rodziny, łagodnie i bez komplikacji.

Świadomość i edukacja

Wiedza o czwartym trymestrze powinna docierać do szerokiej rzeszy „świeżo upieczonych” mam i ojców, aby pomóc im wszystkim przetrwać i przeżyć świadomie ten pierwszy okres wspólnego życia. Dotyczy to oczywiście nie tylko pierwszorazowych rodziców, ale oni szczególnie narażeni są na stres takiego doświadczenia. Jest to bowiem czas wielkich zmian fizycznych i emocjonalnych, gdy dziecko przyzwyczaja się do przebywania poza organizmem mamy, a ona dostosowuje się do innego, nowego funkcjonowania.

Autor: Marzanna Reśko-Zachara, dr n. med., pediatra i neonatolog, Koordynator Oddziału Neonatologii w Klinice Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, Instytut Matki i Dziecka.

 

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty