Długa podróż autem z dzieckiem

Urlop, wakacje, czy po prostu weekend za miastem, to okazja do rodzinnych podróży samochodem. Taka wyprawa jest niesamowitą przygodą dla najmłodszych, jednak dla rodziców przybiera raczej formę nie lada wyzwania. Jego poziom trudności wzrasta razem z ilością kilometrów do pokonania i jest silnie determinowana przez wiek małych podróżników. Stąd tak ważna jest organizacja całego przedsięwzięcia.

Małymi kroczkami

Do podróży samochodem malucha warto przyzwyczajać stopniowo, zaczynając od krótszych wypadów. Obserwujmy, jak to znosi, co lubi, a co mu przeszkadza – dzięki temu sprawdzimy w praktyce, jak reagować  w konkretnych sytuacjach, żeby podróż uczynić jeśli nie przyjemną, to chociaż znośną.

Przygotowanie do podróży

Biorąc pod uwagę ilość dziecięcych rzeczy, samochód jest najlepszym środkiem transportu– ogranicza nas jedynie pojemność bagażnika i miejsca w środku pojazdu.

Pakując się na rodzinny wyjazd, warto wziąć pod uwagę różne scenariusze. Przekąski, napoje, ubranka na zmianę, dodatkowe pieluszki, plastry z opatrunkiem, czy środek do odkażania – to tylko kilka przykładów rzeczy, które mogą się przydać. Taką listę lepiej przygotować wcześniej, a podczas pakowania wykreślać z niej poszczególne elementy.

Podobnie ma się rzecz ze sposobami na nudzące się dziecko, któremu w zależności od wieku trzeba zapewnić odpowiednią rozrywkę. Młodszego malucha ucieszą grzechotki czy zabawki sensoryczne, z kolei starsze dziecko z radością zajmie się grami karcianymi czy zagadkami. Tablet czy smartfon potraktujmy jako ostateczność, a nie jedyne możliwe rozwiązanie.

Ewa Łukasik
Ewa Łukasik
Główny Specjalista ds. opiniowania wyrobów użytkowych

Im dziecko młodsze, tym więcej akcesoriów musimy dla niego zabrać (do przewijania , karmienia, zapasowych ubranek itp.), za to na ogół mniej trzeba się martwić o zabawianie – niemowlęta do ok. 7. miesiąca życia najczęściej podróż przesypiają. Im dziecko starsze, tym bardziej będzie potrzebować rozrywki, aby nie nudzić się podczas długiej, monotonnej jazdy – warto więc przemyśleć, jak mu ten czas uatrakcyjnić. Warto na podróż przygotować jedną, ulubioną zabawkę, np.  przytulankę, dzięki której dziecko poczuje się bezpiecznie oraz zabawki lub gry, od jakiegoś czasu nie używane lub zapomniane, ew. takie, których nasza pociecha jeszcze nie zna.

Bezpieczeństwo dziecka w aucie

Odpowiednio dobrany fotelik samochodowy to podstawa każdej podróży. Nie chodzi tutaj tylko o komfort, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo malucha. Stąd tak ważne jest uwzględnienie wagi dziecka oraz wybór produktu, który posiada odpowiednie certyfikaty bezpieczeństwa oraz 5-punktowe pasy bezpieczeństwa i trójstopniową regulację oparcia (przydatną np. podczas drzemki). Więcej o tym, jak wybrać samochodowy fotelik dla dziecka można przeczytać tutaj.

Podróż z dzieckiem nie może się obyć bez częstych postojów. Są one bardzo ważne, nie tylko ze względu na zmianę pieluszki, czy ogarniające dziecko znudzenie, ale również ze względu na obciążenie kręgosłupa, spowodowane długim przebywaniem w jednej pozycji. Maluch nie powinien spędzać w foteliku dłużej niż 2 godziny.

Marzanna Reśko-Zachara
Marzanna Reśko-Zachara
Dr n. med., pediatra i neonatolog, Koordynator Oddziału Neonatologii w Klinice Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, Instytut Matki i Dziecka.

Szykując  jedzenie i picie na podróż, pamiętajmy, aby żadnych przekąsek, ani napojów nie podawać maluchom w czasie jazdy. Nawet  produkty, które wydają nam się bezpieczne, o miękkiej czy płynnej konsystencji, mogą spowodować zakrztuszenie się, a dziecku unieruchomionemu w foteliku nie będziemy w stanie natychmiast pomóc. Lepiej co 2-3 godziny wygospodarować czas na postój, podczas którego dziecko będzie mogło nie tylko spokojnie zjeść czy wypić, ale również zmienić pozycję, rozprostować nóżki itp.  

Kinetoza, czyli choroba lokomocyjna

Choroba lokomocyjna najczęściej pojawia się ok. 2.roku życia – u niemowląt występuje bardzo rzadko. Najczęstsze objawy to mdłości, wymioty, bóle brzuszka, bóle i zawroty głowy. Podanie jakichkolwiek środków farmakologicznych  lepiej skonsultować z lekarzem pediatrą, ale można spróbować np. herbatki z mięty czy imbiru, który działa przeciwwymiotnie. Warto również zadbać o dopływ świeżego powietrza i ułożyć malucha przodem do kierunku jazdy, w pozycji półleżącej.

W drogę!

Choć podróż z dzieckiem nie należy do łatwych – warto podjąć to wyzwanie. Wspólnie spędzony czas to dobra okazja do zacieśniania więzi, a odwiedzanie nowych miejsc to element poznawania świata przez nasze pociechy. Pamiętajmy również, że z każdym rodzinnym wyjazdem nabieramy doświadczenia i wszystko będzie przebiegało coraz sprawniej.

Autor: Zespól ePozytywnaOpinia.pl

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty