Głowa na słońcu, czyli bez nakrycia ani rusz

26 sierpnia 2022

O tym, jak ważna jest ochrona przed szkodliwymi skutkami słońca, pisaliśmy już wielokrotnie, ale temat pozostaje aktualny co roku, zwłaszcza latem. Szczególnie powinniśmy zadbać o najmłodszych członków rodziny, których niedojrzały organizm jest bardziej, niż w przypadku dorosłych, narażony na niebezpieczeństwo.

Jak długo z dzieckiem na słońcu?

Najważniejsze, o czym powinniśmy pamiętać, to czas, jaki możemy bezpiecznie spędzić z dzieckiem na otwartym słońcu. Fani kąpieli słonecznych mogą być niepocieszeni, ponieważ niemowlę – do ukończenia pół roku – w ogóle nie powinno przebywać na otwartym słońcu. U starszych niemowląt i dzieci kontakt z promieniami słonecznymi nie powinien natomiast trwać zbyt długo.

W upalne dni, gdy temperatura powietrza przekracza 25-27 st. C, lepiej korzystać ze słońca rano lub późnym popołudniem. Unikanie bezpośredniego nasłonecznienia nie zwalnia nas z konieczności zabezpieczenia skóry dziecka i zadbania o właściwą odzież – przede wszystkim nakrycie głowy, które zapewni ochronę przed słońcem.

Pamiętajmy, że obecność dziecka bez czapki na słońcu, znacznie zwiększa ryzyko udaru słonecznego.

Dziecko bez czapki na słońcu a ryzyko udaru słonecznego

Emilia Konka

Lekarz rezydent w Klinice Wrodzonych Wad Metabolizmu i Pediatrii, Instytut Matki i Dziecka

Ekspert radzi:

Duże, bezpośrednie nasłonecznienie – przede wszystkim głowy oraz karku – może wywołać udar słoneczny (rodzaj udaru cieplnego, czyli przegrzania organizmu). Działanie promieni słonecznych na skórę głowy prowadzi do przekrwienia opon mózgowych i mózgu. Małe dzieci są narażone na ryzyko udaru słonecznego bardziej niż dorośli, ze względu na cienką skórę głowy oraz nie w pełni wykształcone mechanizmy termoregulacyjne. Dlatego starajmy się, aby w dziecko nie pozostawało bez czapki na słońcu przez dłuższy czas.

Główne objawy udaru słonecznego u dzieci to:

  • bóle i zawroty głowy;
  • wycieńczenie, apatyczność;
  • dreszcze;
  • brak potliwości;
  • zapadnięcie oczu i ciemiączka;
  • zahamowane oddawanie moczu;
  • wymioty;
  • zwiotczenie mięśni;
  • utrata przytomności.

Gdy zaobserwujemy u naszego malca, któreś z wyżej wymienionych objawów, należy  dążyć do szybkiego schłodzenia dziecka np. okładami ze zmoczonych chłodną wodą ręczników i niezwłocznie wezwać pogotowie, ponieważ jest to stan zagrożenia życia.

Czy czapka chroni przed udarem? 

Ochrona głowy jest przy słonecznej pogodzie niezbędna dla dziecka. Odpowiadając na pytanie, czy czapka chroni przed udarem, należy wskazać, że tak. Natomiast, nakrycie głowy, które ma chronić przed słońcem, nie może być zbyt grube, aby nie przyczyniać się do większego przegrzania. Powinno być wykonane z naturalnego, przewiewnego materiału. Może być to czapka z daszkiem, kaszkiet, czy kapelusz.

W przypadku młodszych pociech, może sprawdzić się model z wiązaniem – dziecko tak szybko go nie zgubi. Jeżeli zdecydujemy się na czapkę z daszkiem, wybierzmy wariant posiadający doszytą warstwę materiału, w celu ochrony karku i uszu przed promieniowaniem słonecznym.

Czy czarna czapka chroni przed udarem?

Wielu rodziców zastanawia się, czy czarna czapka (bądź odzież w ogóle) równie dobrze chroni dziecko przed udarem? Najlepiej, aby nakrycie głowy, które ma służyć do ochrony przed słońcem było w jasnych kolorach. Co prawda, dziecko pozostawione bez czapki na słońcu, to większe ryzyko udaru, niż dziecko w czarnej czapce na głowie. Jednak rekomenduje się wybór kolorów odbijających promienie słoneczne.

Czy jednak należy zupełnie zrezygnować z czarnych czapek?

Podpowiadamy, że ciekawym i bardzo praktycznym i zapewniającym ochronę przed udarem rozwiązaniem są czapki, bądź inna odzież posiadająca filtry UV – dla dzieci najczęściej SPF 50. To dobre rozwiązanie, szczególnie nad morzem, gdzie dziecko jest większym stopniu narażone na promieniowanie słoneczne i niewątpliwe udogodnienie dla rodzica, jeśli ulubionym nakryciem głowy naszego malca jest właśnie… czarna czapka.

Emilia Konka

Lekarz rezydent w Klinice Wrodzonych Wad Metabolizmu i Pediatrii, Instytut Matki i Dziecka

Ekspert radzi:

W ofercie letnich nakryć głowy dla dzieci, służących do ochrony przed słońcem, przeważają modele materiałowe i słomkowe (z włókna papierowego). Wybierając taki produkt, warto go najpierw dziecku przymierzyć, aby dopasować go do kształtu i wielkości głowy. Czapka, czy kapelusz nie może uciskać, ani uwierać – zbyt ciasne nakrycie głowy wzmaga potliwość. Czapki zwykle mają doszyty z tyłu pasek umożliwiający regulację obwodu. Zarówno rondo kapelusza, jak i daszek czapki powinny być na tyle duże, aby ocieniać twarz dziecka. Dobre jakościowo nakrycia głowy dla dzieci można poznać po starannym wykończeniu – zmiękczonych i przykrytych dodatkową warstwą materiału szwach wewnętrznych (nie drażnią skóry), trwale przyszytych elementach i ozdobach (bez możliwości oderwania). Jak w przypadku wszystkich tekstyliów dla dzieci, istotne jest bezpieczeństwo chemiczne użytych surowców – nie mogą drażnić wrażliwej skóry, ani błon śluzowych.

Nie tylko nakrycie głowy ochroni przed słońcem

Spędzając czas w plenerze, nad morzem i nie tylko, można również zaopatrzyć się w parasol, bądź namiot ochronny, który w bardzo prosty sposób rozłożymy np. na piasku. Nasze dziecko będzie mogło w nim odpocząć i schronić się przed słońcem.

Zadbajmy, aby wypoczynek podczas słonecznej pogody był dla dziecka bezpieczny.

 

 

 

 

Autor

Emilia Konka

Lekarz rezydent w Klinice Wrodzonych Wad Metabolizmu i Pediatrii, Instytut Matki i Dziecka

Dofinansowanie UE
Informujemy, iż w celu realizacji usług dostępnych w naszym serwisie, optymalizacji jego treści oraz dostosowania serwisu do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Więcej informacji zawartych jest w polityce prywatności serwisu.
Akceptuję