Co warto wiedzieć o emolientach? - ePozytywna Opinia

Co warto wiedzieć o emolientach?

Oprócz dermokosmetyków i kosmeceutyków, o których pisaliśmy niedawno tutaj, karierę w nazewnictwie produktów do pielęgnacji skóry robią, zwłaszcza w ostatniej dekadzie, emolienty. Często polecane są do stosowania m.in. w przypadku atopowego zapalenia skóry – również u dzieci (więcej o AZS można znaleźć tutaj). Czym tak naprawdę są emolienty i jakie jest ich działanie?

Emolient jako składnik kosmetyków

W fachowej terminologii (medycznej i kosmetycznej) emolienty znane są od dawna –  jako substancje tłuszczowe (estry, triglicerydy, kwasy tłuszczowe), wchodzące w skład kosmetyków. Większość z nich po aplikacji pozostaje na powierzchni skóry, tworząc warstwę ochronną (barierę hydrofobową), zapobiegającą utracie wody z naskórka. Pośrednio zatem nawilżają skórę – nie poprzez dostarczanie wody, ale zatrzymywanie jej wewnątrz w wyniku okluzji. Z kolei inne (np. lanolina, ceramidy) przenikają w głąb naskórka i mają zdolność trwałej odbudowy bariery naskórkowej. W efekcie emolienty działają zmiękczająco, wygładzająco, regenerująco, czasem również odżywczo.  Obok wody i substancji wiążących wodę (humektantów), emolienty stanowią główny składnik kremów czy balsamów. Dobra oliwka dla dzieci zawiera prawie wyłącznie substancje emoliencyjne.

Ewa Kamińska
Ewa Kamińska
Kierownik Zakładu Farmakologii w Instytucie Matki i Dziecka

Emolienty znajdują zastosowanie zarówno w kosmetykach pozostających na skórze (m.in. balsamy, kremy, emulsje, mleczka), jak i w preparatach myjących (emulsje i olejki do kąpieli, szampony, żele pod prysznic). Sama nazwa pochodzi od łacińskiego „emolliere” (zmiękczać). Emolienty należą do najstarszych składników kosmetyków – były znane już w starożytności. Obecnie przeżywają „drugą młodość”, a ich skuteczność została potwierdzona wynikami badań. Dzięki temu mogą być stosowane w profilaktyce i leczeniu wielu chorób skóry, zwłaszcza AZS, wyprysku kontaktowego, łuszczycy.

Naturalne czy syntetyczne?

W zależności od pochodzenia emolienty możemy podzielić na:

  • naturalne: roślinne oleje i masła (np. oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, makadamii, wiesiołka, ogórecznika, awokado, masło shea), a także woski naturalne (lanolina, wosk pszczeli);
  • syntetyczne: oleje mineralne (np. wazelina, parafina – czyli olej parafinowy, cerezyna, wosk mikrokrystaliczny), silikony, niektóre estry.

Warto pamiętać, że samo pochodzenie emolientu nie przesądza o korzyściach z jego stosowania. Nie zakładajmy z góry – wbrew panującym obecnie trendom – że wszystko, co naturalne, musi być z definicji lepsze, bezpieczniejsze bądź skuteczniejsze od każdego składnika pochodzenia syntetycznego. Takie przekonanie może być wręcz szkodliwe – zwłaszcza, gdy zmagamy się z przewlekłymi chorobami skóry lub nasze dziecko jest obciążone ryzykiem ich wystąpienia.

W kolejnym tekście poświęconym emolientom, przyjrzymy się oferowanym pod taką nazwą gotowym produktom kosmetycznym oraz wskazaniom do ich stosowania, zwłaszcza u dzieci.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty