Zabawka przytulanka – jedna zamiast wielu - ePozytywna Opinia

Zabawka przytulanka – jedna zamiast wielu

Jak już niedawno pisaliśmy tutaj, ulubiona przytulanka naszej pociechy spełnia dwojaką rolę. Po pierwsze, daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, dzięki któremu, może łatwiej uspokoić się czy zasnąć, zaś po drugie – jest wspaniałym towarzyszem zabaw. Żadna zabawka nie zastąpi jednak maluchowi naszego czasu i  uwagi.

Co za dużo, to niezdrowo

Zadbajmy o obopólną przyjemność z efektywnego spędzania wspólnego czasu, którego nie ma przecież na co dzień wiele, ale – w myśl zasady, że liczy się jakość, a nie ilość –  wykorzystajmy go maksymalnie dobrze. Dzięki takiemu podejściu, okaże się, że nasz dorastający maluch, wcale nie potrzebuje ton zabawek w swoim pokoju, tym bardziej że nie zawsze są one mądre, kreatywne i pouczające. Świecące i grające plastikowe, pstrokate zabawki, zwrócą uwagę naszego malucha tylko na chwilę.

Sztuką bowiem jest to, aby nie ulegać presji ciągłego kupowania nowych rzeczy, lecz bazować i wykorzystywać na różne sposoby to, co już mamy.

Zresztą, mając ograniczoną ilość zabawek, dzieci same będą wymyślać dla nich różne zastosowania. Zamiast zmieniać wciąż na nową, będą myśleć co jeszcze mogą zrobić z tą, którą już posiadają.

Dlaczego mniej znaczy więcej?

Jest wiele argumentów na rzecz tego, aby nie przesadzać z liczbą kupowanych dziecku zabawek. Oto kilka z nich:

  • Dużą liczbę zabawek trudno utrzymać w porządku. Pomijając względy estetyczne, nieuporządkowane zabawki po prostu zabierają miejsce, które można wykorzystać na zabawę.
  • Łatwiej znajdujemy zabawki, z których chcemy korzystać, ponieważ nie są przysypane stertą innych.
  • Mając ograniczoną liczbę zabawek, dzieci dłużej bawią się jedną z nich, co sprzyja nauce koncentracji.
  • Mniejsza liczba sprawia, że dzieci uczą się bardziej szanować posiadane rzeczy oraz chętniej dzielą się nimi z rodzeństwem, czy rówieśnikami.
  • Kupowanie ponadczasowych zabawek pozwala nam zadbać o domowy budżet. Nie poddawajmy się modom na bohaterów z bajek, którzy zmieniają się przecież bardzo często. Rozmawiajmy z dzieckiem, spędzajmy z nim czas, pokazując w ten sposób, że pluszowy miś, który jest z nimi od dawna, to wciąż doskonały kompan do zabaw.

Jakość i utrzymanie w czystości

Pamiętajmy, aby zwrócić uwagę na jakość i wykonanie zabawki – zwłaszcza, jeśli chcemy, by posłużyła na dłużej.

Ewa Łukasik
Ewa Łukasik
Główny Specjalista ds. opiniowania wyrobów użytkowych

Przytulanka powinna być miękka i przyjemna w dotyku, a jednocześnie trwała, tak aby można było wyprać ją w pralce – wszak będzie mocno eksploatowana. Zwróćmy także uwagę na to, by wszystkie jej elementy były właściwie przymocowane – nic, co nasz maluch mógłby połknąć, nie może urwać się, nawet w trakcie intensywnego użytkowania. Podobnie, jak w przypadku wszystkich dziecięcych zabawek i tekstyliów, sprawdźmy, czy użyte surowce są dla maluchów bezpieczne – potwierdzają to atesty niezależnych jednostek badawczych.

Jeśli częste pranie przytulanki w wyższej temperaturze nie wchodzi w grę, możemy zadbać o ich czystość za pomocą generatorów pary, które pozwalają na odświeżenie i usunięcie przykrych zapachów z różnego rodzaju tekstyliów, zachowując ich pierwotny wygląd.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty