Nauka czytania: wspieranie przez zabawę

W pierwszym tekście na temat nauki czytania wyjaśnialiśmy, dlaczego warto jak najwcześniej oswajać maluchy ze słowem pisanym. Dziś podpowiemy, w jaki sposób możemy – poprzez zabawę – stymulować rozwój naszych pociech w obszarach niezbędnych dla późniejszego opanowania tej ważnej umiejętności.

Zainteresowanie i zaangażowanie

Istnieją metody etapowej nauki czytania, przeznaczone nawet dla kilkumiesięcznego niemowlęcia, uwzględniające stadia rozwoju malucha. Jest to jednak dość ambitne podejście. W opinii psychologów, aby efektywna nauka czytania była w ogóle możliwa, nasza pociecha sama powinna wykazać nim zainteresowanie. To jednak nie wystarczy.

Justyna Cieślińska
Justyna Cieślińska
Psycholog pracujący w Instytucie Matki i Dziecka

Aby nauczyć się czytać, dziecko musi dużo wcześniej ćwiczyć angażowanie wielu procesów poznawczych i umieć je integrować. Dlatego ważne jest, aby rodzice wspierali niektóre z nich już od okresu niemowlęcego.

Wspieranie procesów poznawczych

Istnieje bowiem szereg procesów poznawczych i procesów uczenia się zaangażowanych w naukę czytania. Poznając je bliżej i dopasowując do nich formy zabaw, ułatwimy maluchowi ćwiczenie różnego rodzaju zdolności.

  • System wzrokowy

Aby dziecko mogło opanować budowę słowa, musi ono wzrokowo rozróżniać tysiące znaków, które łączą się w słowa (różniące się na przykład jedną literką). Aby wspierać ten system, warto obserwować, co budzi zainteresowanie maluszka w trakcie swobodnej zabawy i starać się pokazywać mu symbole literek czy cyferek, przedstawione w różnych kontekstach i porównywać je metodą asocjacji (podobieństw), np. numer na samochodziku, napis na opakowaniu przy przygotowywaniu posiłków etc.

  • System motoryczny (słuchowy)

Dzieci zazwyczaj uczą się efektywnie czytać metodą „na głos” – w ten sposób uczą się odnosić symbole wzrokowe do ruchów artykulacyjnych mowy. Kiedy dziecko jest zainteresowane napisem czy symbolem znajdującym się w otoczeniu, warto odczytać z dzieckiem po kolei literki i prosić je o powtórzenie ich brzmienia.

  • System uwagowy

Powodzenie w uczeniu się wszelkich nowych związków, a więc i nauce czytania, zależy od naszej zdolności do wybiórczego kierowania uwagi na właściwości materiału, którego staramy się nauczyć. Tak naprawdę to najważniejszy system, który wytwarza w dziecku możliwość posłużenia się motywacją wewnętrzną do poznawania wybranych obszarów wiedzy.

  • Systemy pamięci

Nawet dzieci, które jeszcze nie mówią, potrafią już wzrokiem skierować swój kierunek patrzenia na obiekt, który jest przedmiotem ich „rozmowy” z opiekunami. Także w przypadku nauki czytania warto jest ćwiczyć każdą zdolność mającą znaczenie dla rozwoju pamięci.

Justyna Cieślińska
Justyna Cieślińska
Psycholog pracujący w Instytucie Matki i Dziecka

Ciekawą zabawą z niemowlęciem może być aktywność, która będzie polegała na odraczaniu jego reakcji, a więc utrzymywania w pamięci pewnej informacji (zakodowanej w systemie wzrokowym albo słuchowym). Usadź dziecko naprzeciwko siebie, tak by mogło Cię obserwować. Weź dwa kubki i postaw je do góry nogami. Na oczach dziecka schowaj pod jeden z kubków interesującą zabawkę mówiąc: „Zobacz, jak chowam np. pieska!”. Następnie policz na głos do 3 i przysuń dwa kubki w stronę dziecka. Zapytaj: „Gdzie jest piesek?”. Pozwól dziecku odkrywać kubki i razem cieszcie się z odkrywania zabawek w środku kubeczka.

Literowe i książkowe zabawki

Dzieci, które od najwcześniejszych chwil miały kontakt ze słowem pisanym, prawdopodobnie w okolicach drugiego, trzeciego roku życia będą wykazywały zainteresowanie literami i książkami. Aby to sprawdzić, możemy już wówczas kupować klocki, puzzle, maty do zabawy zawierające litery. Jeżeli maluch będzie je chętnie składał, pytał o ich nazwy, możemy wówczas przystąpić do nauki, oczywiście poprzez zabawę. Mózg dziecka jest wówczas chłonny niczym gąbka i nauka czytania może w tym wieku przyjść dziecku łatwiej, niż po ukończeniu szóstego czy siódmego roku życia. Pamiętajmy jednak, że dwulatek jest w stanie skupić się na jednej rzeczy przez około 2 minuty, zatem nic na siłę. Również w przypadku 3-4 latka nie może to przypominać nauki szkolnej, nie posadzimy go bowiem w ławce z elementarzem w ręku.

Indywidualne podejście

Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko było wyjątkowo zdolne, szybko się uczyło. Nie ulegajmy jednak presji otoczenia i nie porównujmy naszych pociech do innych, które potrafią czytać, być może nawet w młodszym wieku. Dbajmy o mądry, indywidualny rozwój dziecka, które do 6. roku życia w ogromnym tempie rozwija się ruchowo. Jeżeli nasz maluch to żywe srebro, zapewnijmy mu odpowiednią dawkę tego ruchu, ponieważ stymulacja ruchowa wpływa na rozwój intelektualny i przyniesie lepsze efekty niż uczenie czytania na siłę np. 4-latka.

Nasze dziecko, idąc do szkoły, wcale nie musi czytać płynnie. Warto jednak poświęcić nieco czasu na naukę w formie zabawy, np. jako wsparcie zajęć przedszkolnych, a przyszły uczeń z pewnością będzie miał łatwiejszy start w szkole, co może wpłynąć na jego pewność siebie w nowym środowisku.

Autor: Zespół ePozytywnaOpinia.pl

Konsultacja i przykłady zabaw: mgr Justyna Cieślińska, psycholog z Zakładu Wczesnej Interwencji Psychologicznej Instytutu Matki i Dziecka

 

 

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty