Jak zrozumieć niemowlaka?

Jak nowonarodzone dziecko komunikuje się ze światem, czyli co składa się na język noworodka? W jaki sposób rodzic może poznać i zrozumieć język niemowląt? Co w opinii psychologów może oznaczać płacz malucha i jak na niego reagować? Dlaczego tak ważne jest zrozumienie i zaspokojenie potrzeby bliskości u malutkiego dziecka? Przeczytaj poniższy tekst, a dowiesz się, jak zrozumieć niemowlaka.

Niemowlę w chwili narodzin wychodzi z wygodnego, oswojonego świata w łonie mamy i zaczyna żyć w świecie, który stanowi dla niego tajemnicę. Jednym z pierwszych doświadczeń jest odczuwany chłód, a zaraz po nim otaczające malucha dźwięki i głosy. Co może zrobić w takiej chwili nowo narodzone dziecko? Jego komunikacja odbywa się na poziomie niewerbalnych sygnałów, za pomocą płaczu, krzyku, spojrzenia, gestu. To z nich składa się język noworodka i niemowlaka – jak go zrozumieć? Znaczenie dziecięcego przekazu początkowo wydaje się bardzo trudne do odgadnięcia, ale powoli, intuicyjnie rodzice odczytują, oswajają i obserwując, coraz lepiej rozumieją język niemowląt.

Język noworodka: mimika, ruchy, dźwięki

Narodziny dziecka to nowa sytuacja zarówno dla niego, jak i dla rodzica. Na samym początku wspólnego życia trudno oczekiwać, aby mama i tata doskonale znali język noworodka. Zwykle działają trochę po omacku, próbując odgadnąć jego potrzeby i na nie właściwie zareagować. Odpowiedź na pytanie, jak zrozumieć niemowlaka, nie jest prosta. Malutkie dziecko, jak każdy człowiek, ma bowiem swój indywidualny sposób zachowania, reagowania, odporności, wrażliwości. Z czasem dorośli poznają język niemowląt – na podstawie min, grymasów i dźwięków uczą się, co maluch chce im przekazać. Opinie psychologów są zgodne, że niepokoje pojawiające się u dziecka, najczęściej wiążą się z podstawowymi potrzebami, które czekają na zaspokojenie – jedzenie, zmiana pieluchy, zmęczenie czy złagodzenie bólu. Od pierwszych dni niemowlę żywo reaguje na cały otaczający go świat: dźwięki, światło, temperaturę, ludzi, emocje. Jego komunikaty wysyłane pozawerbalnym kanałem mogą dotyczyć wielu doznań, począwszy od potrzeby dotyku, przytulenia, tęsknoty, osamotnienia, po lęk, zdenerwowanie, radość, złość, dyskomfort itd.

Czym jest płacz w języku niemowląt?

Płacz, stanowiący ważny element języka niemowląt, jest w opinii specjalistów przekazywaną dorosłym informacją. Dzieci nie płaczą bez powodu, zawsze za ich łzami idzie jakiś komunikat i warto o tym pamiętać, by w porę i adekwatnie zareagować. Można uznać, że płacz jest wołaniem o pomoc, ale nie musi od razu oznaczać problemu. W pierwszej kolejności trzeba poznać jego przyczynę. Zachowanie dystansu w tej kwestii przez opiekuna nie jest łatwe, ponieważ płacz kojarzony jest natychmiast z trudnymi przeżyciami i emocjami – dlatego powstaje odruch, by ten stan jak najszybciej u niemowlaka zmienić.

Jak reagować na płacz dziecka?

W powszechnej opinii płaczący maluch wymaga jak najszybszej interwencji rodzica lub opiekuna, pytanie jednak, czy idzie to w parze z rozumieniem języka niemowląt. Z psychologicznego punktu widzenia wszystkie próby zmierzające do wyciszenia płaczu (np. uciszanie, nucenie, uspokajanie), odwracają uwagę od potrzeb maleńkiego dziecka, pozostawiając go w niespełnieniu.

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Tu powstaje trudność w komunikacji na linii rodzic – dziecko, a przecież znacznie większe znaczenie powinno mieć wsłuchanie się w rodzaj płaczu, przyjrzenie się zachowaniu dziecka i podjęcie próby rozwiązania problemu. Takie sytuacje, które będą się powtarzać, nauczą rodzica, by bezbłędnie rozróżniać rodzaje płaczu u dzieci i wiązać je z konkretną przyczyną. Opanowanie tej umiejętności przez opiekuna będzie miało korzystne odniesienie do rozwoju emocjonalnego, motorycznego, a nawet werbalnego dziecka. 

Właściwie rozpoznane i zaspokojone potrzeby niemowlaka sprawią, że maluch poczuje się bezpiecznie, spokojnie, stabilnie, nabierze zaufania do mamy i taty, a tym samym do otoczenia i będzie się szybciej usamodzielniał.

Co maluch chce nam przekazać, gdy płacze?

Malutkie dziecko często sygnalizuje swoje potrzeby płaczem. Jak zrozumieć płacz niemowlaka? Rodzaj płaczu należy ocenić w kontekście sytuacji, w której maluch się znajduje, nauczyć się rozpoznawać rodzaj płaczu i wszelkie sygnały, które pomogą rodzicowi ocenić, co się stało:

  • Głośny, jednostajny płacz z jednoczesnym obracaniem głowy w bok, zbliżanie piąstki czy paluszków do ust, wysuwanie języka – wszystko to może świadczyć o głodzie. Po podaniu piersi, bądź butelki z mlekiem, dziecko od razu się wyciszy, uspokoi.
  • Gwałtowny płacz, przerywany wstrzymywaniem oddechu, ciało dziecka w napięciu, prostowanie i unoszenie nóg, grymas bólu na buzi – w języku noworodka może to sygnalizować ból brzucha. Wzięcie na ręce, masaż delikatny na brzuchu, rozluźnienie zapięcia pieluchy, noszenie w przytuleniu na rękach, z równoczesnym poklepywaniem po plecach, by się dziecku odbiło, to może pomóc w odzyskaniu spokoju.
  • Kiedy niemowlakowi jest zimno, płacze nerwowo, głośno, drży mu dolna warga. Należy wówczas sprawdzić, czy szyja jest chłodna, czy pielucha sucha.
  • Płacz przeciągający się, wraz z chaotycznymi ruchami ciała, odwracaniem głowy – w opinii specjalistów bywa to w języku niemowląt sygnał przestymulowania bodźcami (dźwiękami, ludźmi, zabawkami). Maluch ma bardzo dużą wrażliwość na zapachy, bodźce słuchowe i dotykowe, próbuje znaleźć ukojenie zawieszeniem wzroku na jednym punkcie. Można mu również pomóc przytuleniem, przejściem z nim w ciche i zaciemnione miejsce.
  • Płacz, który jest marudzeniem, a towarzyszy mu pocieranie oczu, wijące ruchy, mruganie i ziewanie, może oznaczać zmęczenie niemowlaka dotychczasową aktywnością, bądź senność, z którą nie może sobie poradzić. W takiej sytuacji dobrze jest przytulić dziecko, uspokoić wyciszonym głosem, położyć się z nim i przemawiać do niemowlaka spowolnionymi, cichymi słowami.

Jak zrozumieć niemowlaka: potrzeba bliskości 

Odpowiadając na pytanie, jak zrozumieć niemowlaka, nie można pominąć ważnej potrzeby, wyrażanej przez malucha na różne sposoby. Dziecko od dnia narodzin potrzebuje bliskości mamy i taty. Wynika to z jego potrzeb naturalnych, instynktownych, dążących do tworzenia więzi i wspierania całego procesu rozwoju. Jak zatem noworodek i niemowlę komunikuje potrzebę bliskości? Kwilenie, marudzenie, podążanie wzrokiem za rodzicem to w języku noworodka i niemowlaka wyraz chęci przytulenia, doświadczenia czułości, przebywania na rękach. Takie domaganie się uwagi i tęsknota za bliskim kontaktem stanowi naturalną potrzebę, dlatego nie ma uzasadnienia dla przekonania czy opinii, że należy studzić niemowlęce pragnienie „pójścia na ręce”, bo się za bardzo do tego przyzwyczai. Przez całą ciążę niemowlę było blisko mamy – kołysane, uspokajane biciem jej serca. W matczynym łonie każda potrzeba była zaspokajana natychmiast. Niemowlę żyjące samodzielnie, w realnym świecie, może poczuć się pozbawione tamtych, normalnych dla niego warunków, w których się rozwijało.

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Z psychologicznego punktu widzenia to właśnie przytulanie dziecka, branie go w ramiona, karmienie na żądanie jest podstawą dla prawidłowego rozwoju, kształtowania bezpieczeństwa i odczuwanego przez dziecko szczęścia. Pierwsze dni z mamą po porodzie są kluczowe dla budowania więzi, uczuć, bliskości. Wydzielana oksytocyna pomaga w tym przedsięwzięciu. Gesty czułości i przytulenia budują siłę relacji z dzieckiem. Kolejne etapy rozwoju nadejdą się w swoim czasie – będzie pora na raczkowanie, chodzenie, separację od mamy. 

Dalszy rozwój dziecka: zmysły i emocje

Kończąc odpowiedź na pytanie, jak zrozumieć niemowlaka, dodajmy jeszcze, że już w pierwszym okresie życia maluch odróżnia głos mamy od innych dźwięków. Choć widzi jedynie rozmyte kontury przedmiotów i ludzi, to zmysł węchu i słuchu służą mu jako najdoskonalsze narzędzia badawcze. Dopiero dalszy rozwój dziecka wprowadza go w tajniki obserwacji twarzy, ruchu ust, mimiki, gestów. Na podstawie tonu głosu i zewnętrznych obrazów dziecko zaczyna oceniać świat – jako wrogi bądź przyjazny, uczy się lepiej rozpoznawać i wysyłać w świat emocje – radości, smutku, strachu. Na to wszystko przyjdzie pora, ponieważ rozwój od chwili narodzin rozpoczyna proces zmian, które będą realizowały się w kolejnych miesiącach i latach życia każdego dziecka.

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Autorka: Joanna Pruban – psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka.

Oceń ten wpis!