Czy zwierzę to dobry pomysł na prezent?

Rodzice pragną sprawiać swoim pociechom radość, obdarowując je wymarzonymi prezentami. Często, chcąc podarować dzieciom wszystko co najlepsze, są zdolni ściągnąć dla nich przysłowiową „gwiazdkę z nieba”. W ciągu roku, zdarza się wiele okazji do rodzinnego świętowania – a wśród nich Boże Narodzenie, urodziny, imieniny itp. Również goście, zaproszeni na te wyjątkowe okazje, niejednokrotnie chcą zachwycić gospodarzy niecodziennym podarunkiem lub niespodzianką.

Jednak są pewne rodzaje upominków, nad którymi powinniśmy się poważnie zastanowić. Do tej kategorii należą na przykład zwierzęta. Co w sytuacji, jeśli nasi goście, bądź bliscy podarują nam zwierzę? Czy piesek pod choinkę może być dobrym prezentem?

Pamiętaj – zwierzę to nie prezent

W dobie Internetu, możemy swobodnie przeszukiwać oferty różnych sprzedawców, tak aby wybrać coś wyjątkowego dla naszego jubilata, bądź solenizanta. Zdarza się jednak, że otrzymany pod choinkę, czy na urodziny podarunek jest zupełnie nietrafiony w opinii obdarowanego. Jednak współcześnie, nie jest to już żaden problem. W Internecie dostępnych jest wiele serwisów, bądź aplikacji, które ułatwiają pozbycie się kłopotliwego podarunku. Wszystko odbywa się wtedy na zasadzie umieszczenia takiego niechcianego prezentu np. wełnianego swetra, szklanego wazonu czy kolejnej maskotki w ofercie sprzedaży, zwykle po okazyjnej cenie.

Co, jeśli otrzymanym prezentem, jest żywe stworzenie, na obecność którego ani osoba obdarowana, ani pozostali domownicy nie są przygotowani? Radość, podczas otwierania pięknie zapakowanego prezentu, może być bezgraniczna. Jednak co, w sytuacji, gdy euforia potrwa jedynie kilka minut, co jest często obserwowane u dzieci, a niespodziewanym podarunkiem okazuje się być np. królik, kot, czy piesek pod choinkę? Zakup, jakiegokolwiek żywego stworzenia w formie upominku, to zdecydowany błąd, jeśli nie wiąże się z podjętą wcześniej, odpowiedzialną decyzją. Zwierzę to nie prezent – nie można go przyjąć na chwilę, a następnie porzucić – tak jak innych niechcianych upominków.

 

Piesek pod choinkę – czy to na pewno dobry pomysł?

Zanim ktokolwiek zdecyduje się na pomysł podarowania np. pieska pod choinkę, powinien najpierw ustalić kilka ważnych okoliczności. W myśl zasady – zwierzę to nie prezent, wskazane jest potwierdzenie, że stworzenie zostanie przyjęte z radością i należytym szacunkiem. Wskazane jest także ustalenie, że osoba, która zostanie obdarowana jest odpowiedzialna, a domownicy w razie potrzeby, będą w stanie uczestniczyć w opiece nad zwierzęciem.

Joanna Pruban
Joanna Pruban
psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka

Należy podkreślić, że zwierzę to nie prezent, który można traktować jak zabawkę. Jest to stworzenie, które żyje, czuje, słyszy i widzi, ma swoje potrzeby fizjologiczne, wymaga opieki, przestrzeni, czasem leczenia, szczepień, czułości i zainteresowania. Taki prezent nie jest upominkiem chwilowym – zostaje z nami na wiele lat. Należy się liczyć z jego obecnością w każdej sytuacji, niezależnie od planów osoby obdarowanej, okoliczności związanych z wyjazdami, wakacjami.

 

Zwierzę jako prezent dla dziecka

Co jeśli osobą obdarowaną jest dziecko, a rodzice nie zostali o takim pomyśle poinformowani? Przecież samo dziecko, nie jest w stanie, ze względu na swój młody wiek, możliwości poznawcze wynikające z etapu rozwojowego, możliwości czasowe czy finansowe, zaopiekować się psem lub kotem. To na rodzicach spocznie cały obowiązek dbania o zwierzaka.

Podkreślić należy, że to dorośli są odpowiedzialni za dzieci i zwierzęta w domu. Dlatego wybór zwierzęcia domowego musi być przemyślany, a nie przypadkowy – tak, by nikomu nie stała się krzywda. Zwierzę nie jest zabawką, dlatego nie można powiedzieć, że zwierzę wybieramy dla dziecka, bo nie może ono sprawować nad nim pełnej opieki. Domowy pupil staje się zwierzęciem rodziny i dla rodziny – wszyscy wspólnie powinni się nim zajmować i razem dowiadywać się, co jest dla niego odpowiednie i dobre. W takiej sytuacji i atmosferze wybrany dla dziecka, a tak naprawdę dla rodziny, zwierzak, będzie miał szansę na wspaniałych przyjaciół i odpowiedzialny dom.

Kiedy piesek pod choinką okaże się błędem

Jeśli zwierzak okazał się prezentem „na siłę” lub „zbyt lekkomyślnym”, to obdarowany może chcieć się go pozbyć, oddając go do schroniska, a w skrajnych sytuacjach porzucając na drodze, w lesie. Niespodzianka w postaci pieska pod choinkę – przyjmowany bez chęci, bez radości, bądź tylko pod wpływem chwilowych emocji, to zły pomysł. Taki prezent całkowicie mija się z celem i jest nieodpowiedzialnym zachowaniem. Pies nie może być fanaberią, którą dziecko chwilę się pobawi i odstawi na półkę, gdy mu się znudzi. To stworzenie żyje, nie jest przedmiotem, a czyniąc z psa prezent, sprowadzamy go właśnie do kategorii rzeczy.

W przypadku osób dorosłych – nie można zwierzęcia tak po prostu oddać do schroniska lub wyrzucić za drzwi i pozbyć, jak niechcianego prezentu. Przecież pies, kot to żywe istoty, które również odczuwają emocje. Zwierzę cieszy się, gdy jest kochane, a doznaje cierpienia, gdy zostaje porzucone. Potrzebuje również spokoju i poczucia bezpieczeństwa, stałego grona osób wokół, jednego właściciela i bezpiecznego schronienia.

Nie podejmuj pochopnych decyzji

Gdy zapada decyzja w temacie posiadania, np. psa, należy być świadomym, że jest to wybór przyjaciela, który będzie naszym wiernym towarzyszem przez kolejne lata. Emocje, które rodzi mały szczeniaczek, jego słodka mina, puszysta sierść, to w wielu przypadkach zły doradca. W związku z panującą aurą świąt Bożego Narodzenia, zdarza się, że ludzie czują iż muszą zrobić coś dobrego – stąd często pojawia się pomysł stworzenia domu dla jakiegoś zwierzątka, zabranego ze schroniska. Kiedy świąteczny czar pryska, zwierzęta płacą za to wysoką cenę. Nagle, uratowany pupil, okazuje się być dla człowieka czymś krępującym i ograniczającym. Trudna staje się codzienność, jeśli nie weźmiemy pod uwagę tego, że pies się załatwia, wymaga wychodzenia z domu, także w deszcze, śniegi i o 5 rano, a także potrzebuje leczenia, odrobaczania, szczepień i dopomina się ciągłej uwagi.

Refleksja kolejny raz rodzi się sama. Adopcja czy kupno zwierzęcia nie może być impulsem, bo szybko stanie się ono tylko przykrym obowiązkiem. Jeśli dziecko, a nawet osoba dorosła, marzą o przyjacielu w postaci zwierzaka, to musi to być przemyślana, osobista sprawa i decyzja. Zwierzęta różnią się wyglądem, charakterem i temperamentem – takiego przyjaciela wybiera się starannie, rozważając zarówno własne, jak i rodzinne preferencje. Nie wystarczy powiedzieć, że marzeniem jest kot, pies, papuga czy świnka morska, a inna osoba spełni to pragnienie.

Temat przyjęcia zwierzęcia pod dach, musi zostać zgłębiony merytorycznie i rozważony pod wieloma względami m.in. technicznym i logistycznym. Zwierzę to nie prezent, nie jest impulsem, chwilą, zachcianką, ale żywym stworzeniem, które będzie oczekiwało zaangażowania w relacji z właścicielem. Na tak poważną decyzję, należy być odpowiednio przygotowanym. Pamiętajmy o tym.

Autorka: Joanna Pruban – psycholog, pedagog i psychoonkolog, Instytut Matki i Dziecka.

 

Oceń ten wpis!