SIDS: przyczyny, do jakiego wieku?

SIDS to temat, który często spędza sen z powiek młodym rodzicom. Trudno bowiem pogodzić się z tym, że zdrowe niemowlę, może po prostu umrzeć w trakcie snu. Co to jest, co wiemy o przyczynach tego zjawiska i na jakie symptomy powinniśmy uważać?

SIDS: co to takiego?

SIDS (skrót z ang. sudden infant death syndrome), czyli zespół nagłego zgonu niemowląt, określany jest też jako nagła śmierć łóżeczkowa. Dochodzi do niej niespodziewanie i bez konkretnej przyczyny, najczęściej podczas snu dziecka. Wiemy zatem, co to SIDS, wciąż jednak zadajemy sobie pytanie, dlaczego do SIDS dochodzi.

SIDS: do kiedy i jak często występuje?

Statystycznie najczęściej SIDS zdarza się między drugim a szóstym miesiącem życia dziecka. Po 12. tygodniu życia ryzyko znacząco spada, choć mówi się, że występuje nawet do ukończenia roku. W Polsce w odniesieniu do SIDS statystyki mówią o około dwustu przypadkach rocznie.

Alicja Karney
Alicja Karney
Dr n. med. – pediatra, Kierownik Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka

Z tematem zespołu nagłej śmierci niemowląt, czyli SIDS, wiąże się wiele pytań i nieporozumień. Obecnie SIDS definiuje się jako niespodziewaną śmierć zdrowego dziecka do 12 miesiąca życia, której przyczyn nie można określić na podstawie autopsji, ani analizy wywiadu klinicznego. Statystycznie wśród rasy białej częstość występowania SIDS wynosi 2 na 1000 żywych urodzeń. Najwyższy współczynnik występowania obserwowano w Australii i Nowej Zelandii i wynosił 6 na 1000 żywych urodzeń, jednak na całym świecie brak jest precyzyjnych danych w tym zakresie.

Wiemy zatem już, jeśli chodzi o SIDS, do jakiego wieku istnieje ryzyko jego wystąpienia. 

Czynniki ryzyka SIDS

Choć w odniesieniu do SIDS przyczyny nie są jeszcze dokładnie poznane, mimo prowadzonych badań, to wyróżniono kilka czynników, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo nagłej śmierci łóżeczkowej. Są to zarówno czynniki środowiskowe, jak i uwarunkowania genetyczne.

Do czynników środowiskowych należą m.in.: 

  • układanie niemowlęcia do snu w pozycji na brzuchu
  • ekspozycja na składniki dymu tytoniowego (już od pierwszych miesięcy życia w łonie matki)
  • młody wiek matki – poniżej 19 roku życia,
  • powikłana ciąża (zakażenia, niedokrwistość, krwawienie)
  • przedwczesny poród i związana z nim niska masa urodzeniowa dziecka – poniżej 2500 gramów i poniżej 6 pkt. w skali Apgar  (wcześniaki stanowią 20-30 procent umierających na SIDS dzieci),
  • przegrzewanie niemowlęcia, spowodowane np.: zbyt wysoką temperaturą powietrza w sypialni dziecka, zbyt ciepłym ubraniem i zbyt ciepłym okryciem podczas snu (kołderką).
  • nieprawidłowości w zakresie układu nerwowego dziecka
  • infekcje u dziecka (np. dróg oddechowych, przewodu pokarmowego).

Predyspozycje genetyczne do SIDS są mniej poznane niż uwarunkowania środowiskowe. Wymienia się wśród nich m.in.: zespół wydłużonego QT predysponujący do zaburzeń rytmu serca lub defekt receptorów serotoninergicznych w mózgu predysponujący do zaburzeń oddychania. Ryzyko SIDS w rodzinie, w której już jedno dziecko zmarło z powodu śmierci łóżeczkowej, może być nawet 20 razy większe niż w rodzinach niedotkniętych SIDS. 

SIDS: na co zwracać uwagę?

Jak wspomnieliśmy, w przypadku SIDS przyczyny nie są znane, jednak czasami możemy się spotkać z symptomami, które powinny obudzić naszą czujność. 

Jeżeli u dziecka zaobserwujemy któryś z poniższych objawów, skonsultujmy się z lekarzem:

  • nieprawidłowy, np. świszczący oddech,
  • szary kolor skóry lub sinica ust i śluzówek jamy ustnej czy paznokci, 
  • kaszel podczas snu – o ile nie wynika np. z przeziębienia,
  • drgawki podczas snu lub w czasie czuwania
  • zmiana temperatury ciała bez wyraźnej przyczyny,
  • okresowe utraty kontaktu z otoczeniem.

Wspomniane symptomy powinny nas zaniepokoić, jednak zwykle żadne objawy nie występują, co dodatkowo potęguje strach i sprawia, że przypadki SIDS są dla rodziców tak traumatycznym przeżyciem. 

SIDS: jak zapobiegać?

Mimo, że SIDS atakuje nagle i nie do końca znane są jego przyczyny, można jednak dołożyć wszelkich starań, aby do tej tragicznej sytuacji nie doszło. Lekarze specjaliści opracowali konkretne wskazówki, które mogą zminimalizować ryzyko SIDS. Poniżej przedstawiamy je wraz z praktycznymi zaleceniami, dotyczącymi zarówno różnych aspektów opieki nad niemowlęciem, jak również polecanych i odradzanych produktów. 

SIDS: czego nie robić?

  • Przede wszystkim nigdy NIE kładźmy dziecka do snu na brzuszku, ani nie zostawiajmy go w tej pozycji bez opieki
Alicja Karney
Alicja Karney
Dr n. med. – pediatra, Kierownik Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka

W początkowym okresie życia niemowlę nie ma jeszcze wykształconych mięśni, dzięki którym może swobodnie przekręcać główkę, istnieje więc ryzyko, że leżąc na brzuszku, zablokuje sobie dostęp powietrza i nie będzie w stanie zmienić pozycji. Pamiętajmy jednak, że pozycja na brzuszku jest dla rozwoju niemowlęcia bardzo korzystna – nie rezygnujmy więc z niej w ciągu dnia, jednak szykując niemowlę do snu nocnego, zawsze kładźmy je na plecach.

  • Niemowlę do ukończenia pierwszego roku życia NIE powinno korzystać z poduszki – w jej przypadku bowiem również mamy do czynienia z ryzykiem zablokowania dostępu powietrza 
  • W łóżeczku malucha NIE montujemy ochraniaczy na szczebelki, istnieje bowiem ryzyko, że niemowlę przesunie się na brzeg łóżeczka i wtuli główkę w ochraniacz. W niektórych krajach ich sprzedaż i użytkowanie są zabronione. Z tych samych przyczyn w łóżeczku nie kładziemy przytulanek, nie wieszamy na nim ręczników, kocyków itp. Powinniśmy zachować minimalizm.
  • NIE przegrzewajmy naszego maleństwa. Temperatura w pomieszczeniu, w którym śpi niemowlę, powinna wynosić 18-21 st. Celsjusza. Ważne jest odpowiednie ubranko – niezbyt grube, z naturalnych, oddychających materiałów. Pamiętajmy również o regularnym wietrzeniu pokoju.
  • Zaleca się, aby dziecko spało we własnym łóżeczku, a NIE z rodzicami. Fotelik samochodowy, spacerówka, czy nosidełko również NIE są przeznaczone do spania.
Alicja Karney
Alicja Karney
Dr n. med. – pediatra, Kierownik Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka

Może się wydawać, że śpiąc razem z maluszkiem, mamy wszystko pod kontrolą i dziecko jest z nami bezpieczne. Niestety, bywa zupełnie inaczej. Spania z małym dzieckiem powinni unikać zwłaszcza rodzice, którzy palą papierosy, biorą silne leki, zdarzyło im się spożywać alkohol, czy po prostu byli szczególnie zmęczeni. Lepszym rozwiązaniem będzie łóżeczko dostawne lub ustawienie dziecięcego mebla do spania możliwie blisko łóżka rodziców.

SIDS: co może nam pomóc?

  • Maluch powinien korzystać z dość twardego materaca, nie używanego wcześniej przez inne dziecko – zbyt miękki może spowodować nieprawidłową pozycję dziecka w czasie snu i problemy z oddychaniem.
  • Najlepiej, żeby niemowlę gdy już zaczyna być bardziej ruchliwe, ale jeszcze nie potrafi samodzielnie zmienić pozycji – spało w śpiworku, a niekoniecznie pod kołderką. Najmłodsze maluchy (do ok. 2 miesiąca), można przykrywać dopasowaną rozmiarem (czyli nie za dużą) kołderką, czy kocykiem – tak, aby nie zakrywać główki i szyi. Jednak starsze niemowlęta są w stanie zarzucić sobie takie okrycie na główkę, utrudniając prawidłowy przepływ powietrza. Śpiworki zapewniają wygodę i komfort termiczny, a dzięki zróżnicowaniu grubości materiału i długości rękawów można dopasować je do pory roku i temperatury otoczenia. 
  • Opinie na temat monitorów oddechu są podzielone, ale w przypadku znajdowania się w grupie ryzyka, możemy rozważyć ich zakup lub wypożyczenie. Alarm w urządzeniu włącza się, gdy oddech dziecka zaniknie na 20 sekund. 

SIDS a szczepienia

Ryzyko SIDS to jeden z wielu argumentów przemawiających za koniecznością szczepienia dzieci. Dlatego od samego początku przestrzegajmy kalendarza szczepień – oprócz tego, że zmniejszają ryzyko SIDS poprzez zabezpieczenie przed chorobami zakaźnymi, oznaczają regularne, kontrolne wizyty u lekarza, a stała opieka pediatryczna to również profilaktyka SIDS. 

Zdrowe podejście

Świadomość istniejącego ryzyka i właściwe postępowanie to podstawa, zachowajmy jednak zdrowy rozsądek. Proponujemy nie zaburzać nocnego snu dziecka poprzez wielokrotne podchodzenie do łóżeczka i wsłuchiwanie się w jego oddech, czy wręcz wybudzanie malucha. Zastosujmy się do wyżej opisanych wskazówek i w miarę możliwości spróbujmy spać spokojnie – wypoczęci będziemy w stanie jaśniej myśleć i w razie potrzeby szybciej reagować.

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty