Repelenty - sposób na komary i kleszcze - ePozytywna Opinia

Repelenty – sposób na komary i kleszcze

Instytut Matki i Dziecka opiera swoje zalecenia na podstawie danych z piśmiennictwa medycznego i toksykologicznego, a te sugerują zachowanie ostrożności w odniesieniu do stosowania repelentów u małych dzieci. Rozsądnym wyborem jest używanie repelentów środków dopiero po ukończeniu przez dziecko 3 lat. U dzieci młodszych zaleca się stosowanie  moskitier na łóżeczko i wózek, zakładanie siatek w oknach, unikanie spacerów w godzinach największej aktywności komarów i w okolicy zbiorników wodnych, unikanie kolorowych i jasnych ubranek wabiących komary itp.

Stosowanie repelentów u dzieci

Wyjątkiem dopuszczającym stosowanie repelentów u dzieci w wieku 3 mż – 3 lata jest pobyt na tzw. obszarach ryzyka, tj. terenach, na których występuje duże zagrożenie chorobami przenoszonymi przez komary (np. malaria, wirus Zika, denga, wirus Zachodniego Nilu). Amerykańskie Centrum Kontroli Zakażeń (CDC) zaleca w takim przypadku DEET (20-30%) jako repelent I rzutu.

Na szczęście w Polsce takiego ryzyka nie ma, choć u małego dziecka ukąszenia komarów, a jeszcze bardziej meszek, mogą spowodować odczyn alergiczny i nadkażenie bakteryjne, jeśli ranka zostanie rozdrapana.  Rozsądek nakazuje jednak wybór mniejszego zła, czyli unikanie stosowania repelentów ze względu na ryzyko ich działania niepożądanego lub nawet toksycznego (np. DEET).

Stosowanie moskitiery na wózek jest dobrym wyborem, ale możliwym do realizacji praktycznie tylko do czasu, dopóki dziecko nie zacznie chodzić. Znacznie groźniejsze niż komary stają się wówczas kleszcze, tym bardziej że coraz więcej z nich przenosi boreliozę.

Dopóki maluch nie skończy 3 lat należy zwracać szczególną uwagę na jego ubranie – pamiętać o czapeczce i zakrytych rączkach i nóżkach (spodnie dobrze jest wpuścić w skarpety). W Polsce brak jest oficjalnych zaleceń dotyczących zapobiegania boreliozie u kobiet w ciąży, natomiast amerykańskie CDC zaleca w tym celu wyłącznie DEET (20-50%). Większość źródeł naukowych nie zaleca jednak stosowania DEET w I trymestrze ciąży ze względu na brak badań.

Przegląd dostępnych repelentów

Za najskuteczniejszy środek odstraszający komary i kleszcze uważa się DEET, gdyż jego duże stężenia zapewniają najdłuższą ochronę. Związek ten ma jednak nieprzyjemny zapach i może działać neurotoksycznie, porażać mięśnie układu oddechowego, powodować drżenia mięśni i drgawki u dzieci, a także podrażnienia błon śluzowych, oczu i skóry, ból i zawroty głowy. Opisano przypadki encefalopatii, a nawet śmierci, także u dzieci.

Badania dowodzą, że komary są w stanie dość szybko uodpornić się na DEET. Biorąc pod uwagę jego działania niepożądane, Komisja Europejska wydała Dyrektywę zakazującą  od sierpnia 2012 r. stosowania DEET u dzieci poniżej 2 lat oraz ograniczenie jego stosowania u dzieci w wieku 2-12 lat (z wyjątkiem zagrożenia chorobami na obszarach ryzyka). Jak widać, zalecenia amerykańskiego CDC są bardziej liberalne.

Nowszym repelentem jest ikarydyna (w USA nazywana pikarydyną), która ma słabsze niż DEET działanie drażniące oczy i skórę, ma też przyjemny zapach, jednak jej skuteczność jest mniejsza. Zaleca się ją stosować u dzieci po ukończeniu 3 lat.

Za najbezpieczniejszy u dzieci, ale o mniejszej skuteczności, uważa się repelent IR3535. Jeśli preparat z jego dodatkiem jest w postaci kremu na skórę (a nie aerozolu z dużą zawartością alkoholu!), a podłoże kremu nie zawiera substancji niedozwolonych dla maluchów, może być stosowany u dzieci już po ukończeniu 12 mż. Nie prowadzono jednak badań dotyczących jego bezpieczeństwa u kobiet w ciąży.

Czy używać plastrów i opasek z olejkiem?

Szeroko rekomendowane plasterki i opaski z olejkiem lawendowym, citronellowym lub olejkiem z eukaliptusa cytrynowego nie powinny być stosowane u dzieci poniżej 3 lat, nawet jeśli są tylko zawieszane w pobliżu dziecka lub przyklejane do ubranka. Są to związki wysoce alergogenne, a dodatkowo olejek z eukaliptusa cytrynowego działa silnie drażniąco na spojówki i oczy. Ponadto ich skuteczność, zwłaszcza citronelli, jest dużo mniejsza niż wcześniej omówionych związków.  

Zarówno olejek z eukaliptusa cytrynowego, jak i jego syntetyczny odpowiednik (PMD) nie powinny być stosowane u kobiet w ciąży. W zasadzie – ze względu na występującą w przebiegu ciąży nadwrażliwość na zapachy –  olejki zapachowe nie powinny być w ogóle stosowane w tym okresie.

Niebezpieczne aerozole

Niestety, większość tekstów etykiet wyrobów dostępnych w obrocie nie nadąża za aktualnymi zaleceniami odnoszącymi się do stosowania repelentów i wprowadza konsumentów w błąd. Należy też pamiętać, że najbardziej ryzykowne dla dzieci i kobiet w ciąży są aerozole z dużą zawartością rozpuszczalników organicznych, przeważnie alkoholu denaturowanego.

Alkohol naniesiony na skórę małego dziecka lub w dużych ilościach na ubranie powoduje nie tylko podrażnienie czy nawet martwicę skóry, ale także może przenikać do krwi, a ponadto zwiększa wchłanianie repelentu. Nawet u starszego dziecka środek ten nie powinien być nanoszony bezpośrednio na skórę, tylko na ręce osoby dorosłej, która dopiero naniesie go ze swoich rąk na skórę dziecka.

Oceń ten wpis!

Rekomendowane produkty

Podobne artykuły